Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt wrz 08, 2026 7:22 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 68 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
 Wolność jako praprzyczyna zła 
Autor Wiadomość
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lip 24, 2026 8:32 am
Posty: 311
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wolność jako praprzyczyna zła
Dociekliwa napisał(a):
Lucyfer też w Niebie pragnął Boga, miłości, był w Boga zapatrzony, ale później zmienił nastawienie.
Nic na ten temat nie wiem, aby pragnął Boga lub Jego miłości. Ani też, że był w Boga zapatrzony. Ciekawy jestem, skąd masz takie informacje. Czy znasz jakieś podstawy biblijne? Współcześni bibliści nie wiążą Iz 14 z Lucyferem.

_________________
Moje posty są subiektywnymi opiniami.
Nie piszę w imieniu Kościoła. Posty nie są autoryzowane przez Kościół.


Śr lip 29, 2026 3:49 pm
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wolność jako praprzyczyna zła
Może też być czas dyskretny w niematerii.
Ciągły czas w materii.

+++
Św. Tomasz z Akwinu

Filozof dowodzi, że zasada: ‘między każdymi dwoma momentami jest czas
środkowy’, stosuje się tylko do czasu ciągłego. Aniołowie wszakże nie podlegają ruchowi
nieba, który jako pierwszy jest mierzony czasem ciągłym. Jak wiemy, ich czas polega na
następowaniu po sobie czynności myśli i uczuć woli
. Według tego ów pierwszy moment
u aniołów odpowiada tej czynności umysłu anielskiego, którą on skierował na siebie
samego poznaniem wieczornym10, jako że w opisie dzieła stwarzania Księga Rodzaju w
pierwszym dniu wspomina o wieczorze, a nie o poranku. A czynność ta u wszystkich
aniołów jest dobra. Od tej czynności jedni poznaniem rannym zwrócili siebie ku Słowu z
hołdem czci, inni zaś - jak mówi Augustyn: „nadęci pychą”11 - poprzestali na sobie
samych i stali się nocą. Tak więc pierwsza czynność była wspólna wszystkim aniołom; w
drugiej nastąpił rozbrat. W pierwszym momencie wszyscy byli dobrymi. w drugim
dokonał się podział na dobrych i na złych.

+++
Św. Izydor z Sewilli
The Etymologies of Isidore of Seville

vii. Trzeci podział wszystkich liczb (De tertia divisione totius numeri)
Liczby są albo:
1) dyskretne, albo
2) ciągłe.


Liczby ciągłe dzielą się na:
1) liczby liniowe (linealis),
2) płaskie (superficialis) lub
3) bryłowe (solidus).

Liczby dyskretne (discretus) to takie, które składają się z oddzielnych (discretus) jednostek, na przykład 3, 4, 5, 6 itd.
+++

Jednak aniołowie też funkcjonują w materii. W czasie ciągłym.

Tobiasz 12
6 Wtedy [Rafał] poprosił ich obu na bok i rzekł do nich: «Uwielbiajcie Boga i wysławiajcie Go przed wszystkimi żyjącymi za dobrodziejstwa, jakie wyświadczył wam - w celu uwielbienia i wysławienia Jego imienia. Ogłaszajcie przed wszystkimi ludźmi dzieła Boże, jak są godne uwielbienia, i nie wahajcie się wyrażać Mu wdzięczności. 7 Ukrywać tajemnice królewskie jest rzeczą piękną, ale godną pochwały jest rozgłaszać i wysławiać dzieła Boże. Czyńcie dobrze, a zło was nie spotka. 8 Lepsza jest modlitwa ze szczerością i miłosierdzie ze sprawiedliwością aniżeli bogactwo z nieprawością. Lepiej jest dawać jałmużnę, aniżeli gromadzić złoto. 9 Jałmużna uwalnia od śmierci i oczyszcza z każdego grzechu. Ci, którzy dają jałmużnę, nasyceni będą życiem. 10 Ci, którzy popełniają grzech i nieprawość, są wrogami własnej duszy. 11 Odkryję przed wami całą prawdę, nie ukrywając niczego. Jużem wam objaśnił i powiedział: Piękną jest rzeczą zachowywać tajemnicę królewską, ale godną wszelkiej pochwały objawiać dzieła Boże. 12 A teraz: gdy ty i Sara modliliście się, ja przypomniałem błagania wasze przed majestatem Pańskim2, a także, gdy grzebałeś zmarłych. 13 A kiedy nie wahałeś się wstawać i opuszczać swojego posiłku, i iść, i grzebać umarłego, ja zostałem posłany, aby cię wypróbować. 14 Równocześnie posłał mnie Bóg, aby uzdrowić ciebie i twoją synową Sarę. 15 Ja jestem Rafał, jeden z siedmiu3 aniołów, którzy stoją w pogotowiu i wchodzą przed majestat Pański». 16 Na to przelękli się obaj, upadli na twarz przed nim i bali się bardzo. 17 I powiedział do nich: «Nie bójcie się! Pokój wam! Uwielbiajcie Boga po wszystkie wieki! 18 To, że byłem z wami, nie było moją zasługą, lecz było z woli Bożej. Jego uwielbiajcie przez wszystkie dni i Jemu śpiewajcie hymn! 19 <Widzieliście, że> nic nie jadłem, wyście tylko mieli widzenie4. 20 A teraz uwielbiajcie Pana na ziemi i dziękujcie Bogu! A oto ja wstępuję do Tego, który mnie posłał. Opiszcie to wszystko, co was spotkało». I odszedł. 21 Oni podnieśli się, ale żaden nie mógł już go zobaczyć. 22 I uwielbiali Boga, i śpiewali hymny, i dziękowali Mu za tak wielkie Jego dzieła, że ukazał się im anioł Boży.

Obrazek


Śr lip 29, 2026 3:55 pm
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): N kwi 26, 2026 8:50 pm
Posty: 161
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wolność jako praprzyczyna zła
Andej napisał(a):
Dociekliwa napisał(a):
Lucyfer też w Niebie pragnął Boga, miłości, był w Boga zapatrzony, ale później zmienił nastawienie.
Nic na ten temat nie wiem, aby pragnął Boga lub Jego miłości. Ani też, że był w Boga zapatrzony. Ciekawy jestem, skąd masz takie informacje. Czy znasz jakieś podstawy biblijne? Współcześni bibliści nie wiążą Iz 14 z Lucyferem.


A z kim wiążą współcześni bibliści fragment Iz 14, 12?
Jest też Ez 28, 12-15.


Śr lip 29, 2026 6:47 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lip 24, 2026 8:32 am
Posty: 311
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wolność jako praprzyczyna zła
TS7 napisał(a):
Może też być czas dyskretny w niematerii.
Ciągły czas w materii.

Raczej nieprawdopodobne. Czas w materii jest skwantyfikowany. Jak i cała materia. Jeśli materia jest z=skawntyfikowana (zbudowana z cząsteczek), to iczas musi być skwantyfikowany, a nie ciągły
Ponadto czas jest związany nierozerwalnie z materią. Więc oczywistą sprawą jest, że w "niematerii" czasu nie ma. Po śmierci nie ma pojęcia czasu. W niebie nie ma czasu.

Dociekliwa napisał(a):
A z kim wiążą współcześni bibliści fragment Iz 14, 12?
Jest też Ez 28, 12-15.

Podam Ci link. Poczytaj, wysłuchaj. Jest tam dość szczegółowo przedstawiony problem. A w przypisach BT do tego fragmentu Izajasza mamy: Iz 14.3 Tyranem jest król asyryjski Sargon II (+705) lub Sennacheryb (+681). Według niektórych krytyków jest nim król babiloński Nabuchodonozor (', a przynajmniej zostałby wtedy do nich dostosowany.
Link:
https://majewskimarcin.pl/wyklad-wideo/ ... -anioly-5/

_________________
Moje posty są subiektywnymi opiniami.
Nie piszę w imieniu Kościoła. Posty nie są autoryzowane przez Kościół.


Śr lip 29, 2026 7:28 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn cze 13, 2011 5:22 pm
Posty: 3496
Lokalizacja: podkarpackie
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wolność jako praprzyczyna zła
Dociekliwa napisał(a):
Wobec powyższego moje pytanie brzmi: dlaczego na naszą prośbę Bóg nie może zabrać nam wolności, aby ustrzec nas od wyboru piekła?
.

Ponieważ Bóg nie chce uczynić z nas niewolników.
Odnosząc się do tytułu wątku, przyczyna zła jest samowola, nie zaś wolność

_________________
Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą


Śr lip 29, 2026 7:34 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So lip 14, 2012 7:57 pm
Posty: 7799
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wolność jako praprzyczyna zła
@Dociekliwa, a może nabożeństwo według Św. Ludwika Marii Grignion de Montfort
choć to nie zabiera wolnej woli.
https://bractwokrolowejpolski.pl/2022/0 ... -montfort/

_________________
W końcu bądźcie mocni w Panu - siłą Jego potęgi. Ef,6,10


Śr lip 29, 2026 7:40 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 28, 2005 10:53 pm
Posty: 2555
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wolność jako praprzyczyna zła
Andej napisał(a):
Ponadto czas jest związany nierozerwalnie z materią. Więc oczywistą sprawą jest, że w "niematerii" czasu nie ma. Po śmierci nie ma pojęcia czasu. W niebie nie ma czasu.

Tez tak uwazam.
My inaczej nie potrafimy i musimy sie poslugiwac czasem aby dyskutowac kiedy w ewolucji pojawil sie czlowiek, zostalo jeszcze dwa lata czysca lub otrzymalem 100 dni odpustu.
Ciagle zwracam uwage na "drogi moje ....." lub "moje krolestwo ....".
Ale musimy jakos sobie tlumaczyc wszystko na nasze i w porzadku.
Jak napisal TS7: "czasami drogą ad absurdum, przez negację tego co nieprawdziwe, dociera człowiek do lepszego poznania. Drogą kolejnych przybliżeń prawdy. Te kolejne przybliżenia mogą być istotnie lepsze niż poprzednie".


Śr lip 29, 2026 8:28 pm
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wolność jako praprzyczyna zła
Ostrzeżenie: Marcin Majewski modernista? Czytać z ostrożnością Jego opinie.

+++

Andej,

Jeżeli chodzi o rzekome nieciągłości materii i czasu materialnego, no to nie widzę podstaw by tak twierdzić. To, że zagęszczenia materii pokazują się jako cząsteczki to nie jest pełny obraz rzeczywistości. To są stare modele fizyczne. Jednak nawet w nich cząstka znajduje się w ciągłej przestrzeni 3D. Wszechświat się rzekomo rozszerza, to wskazuje na ciągłość.

W teoriach nowszych kwantowych masz tzw. funkcje falowe:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Funkcja_falowa
https://pl.wikipedia.org/wiki/R%C3%B3wn ... %B6dingera
Równanie Schrödingera
Obrazek

Jak tu wprowadzisz nieciągłość jak masz różniczki w równaniach?
Funkcje falowe są nieciągłe?

Co do czasu to już to chyba przerabialiśmy. Ty jesteś zdaje się uparty w swojej opinii, a dla mnie opinia o braku czasu nie ma sensu. Czas to po prostu miara zmiany. Jeżeli nie ma czasu, tzn. że nic się nie zmienia. A jeżeli nic się nie zmienia, to jak może wyglądać życie, w którym nie dzieje się absolutnie nic. Zacytuję opinię alternatywną dla tych co jej nie znają.

+++
Tomasz z Akwinu


TzA - 33 (Zmartwychwstanie Ciał)

TzA 33 - 82 - 3
Jan pisze: „Ujrzy Go wszelkie oko". A więc będzie tam zmysł działał.
Według Filozofa: „ISTOTA ŻYWA TYM SIĘ RÓŻNI OD MARTWEJ, ŻE MA RUCH I ZMYSŁ". Lecz święci w niebie będą się poruszać: „Rozbiegną się jak iskry po ściernisku" — pisze Księga Mądrości. A więc będzie tam również i zmysł działał.
Wszyscy są zgodni co do tego, że w ciałach uchwalebnionych będzie jakieś działanie zmysłów. W przeciwnym razie życie cielesne świętych po zmartwychwstaniu byłoby podobne do snu raczej niż do jawy. A to nie licuje z jego doskonałością, ponieważ w czasie snu ciało nie znajduje się w swoim szczytowym przejawie życia. Z tego to powodu Filozof wyraża się, że sen jest „połówką życia".
(...)
Będzie tylko przyjmowanie drugie, które istotnie sprawia działanie zmysłów, nie zmieniając natury przyjmującego.
(...)
ponieważ w ciałach uchwalebnionych nie może zachodzić jakaś zmiana naturalna, dlatego będzie w nich sama tylko ZMIANA NIEMATERIALNA.
(...)
A ponieważ święci patrzą na Boga jako na rację wszystkiego, co czynią lub poznawają, dlatego gdy zajmują się rzeczami postrzegalnymi, żeby je zmysłami poznawać, albo jakimikolwiek bądź innymi, żeby je kontemplować lub czynić, w żaden sposób nie przeszkadza im to w kontemplacji Boga, i na odwrót.

TzA 33 - 84 - 1
po zmartwychwstaniu dusza będzie doskonale panować nad ciałem: już to z powodu posiadania doskonałej siły poruszania, już to z powodu uzdatnienia ciała uchwalebnionego, a to uzdatnienie sprawi udzielająca się ciału chwała duszy. I dlatego w niebie święci bez trudu będą się poruszać. W tym znaczeniu mówi się, że ciała ich będą sprawne.

TzA 33 - 84 - 2
Izajasz pisze: „Biegną bez zmęczenia, bez znużenia idą", a Księga Mądrości: „Rozbiegną się jak iskry po ściernisku". Zatem ciała uchwalebnione będą się jakoś poruszać.
Trzeba koniecznie stać na stanowisku, że ciała uchwalebnione będą niekiedy wykonywać jakiś ruch. Wykonało go ciało Chrystusa w swoim wniebowstąpieniu; tak samo wykonają go ciała świętych, gdy po zmartwychwstaniu z ziemi będą wstępować do nieba emiprejskiego. Najprawdopodobniej także i po wejściu do nieba będą się one niekiedy poruszać, gdy im na to przyjdzie chęć.

+++

Zauważmy, że ma nastąpić zmartwychwstanie CIAŁ. A po co ciało, które się nie porusza? Bo bez czasu nie ma ruchu. Czas jest miarą ruchu. Jeżeli się coś rusza, to jest czas.

Jeżeli anioły są całe niematerialne, to nie wiem jak mogłaby zajść w nich jakakolwiek decyzja czy zmiana (taka jak postanowienie o buncie przeciw Bogu), gdyby niemateria była niezmienna. Niemateria nie ma miejsca w przestrzeni, to nie znaczy, że jest niezmienna. Są inne parametry istot niż "gdzie?".

Brak czasu to jest brak zmiany, brak ruchu, brak doznań, brak doświadczeń, brak wszystkiego. Jakie życie może być gdy nie można myśleć, czuć, widzieć, doznawać, doświadczać. Bo każda czynność wymaga zmiany. Nie ma czasu, nie ma zmiany, nie ma czynności. „Nic się nie dzieje”, nawet myśl. To jakby „świat umarł”. Nie ma to sensu. Próba uczynienia "tamtego świata" innym dla zasady, nie uzasadnia uśmiercenia go. Nie jest dobra próba robienia z "tamtego świata" tak inny, że przestaje mieć sens.


Śr lip 29, 2026 8:38 pm
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lip 24, 2026 8:32 am
Posty: 311
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wolność jako praprzyczyna zła
TS7 napisał(a):
Jeżeli chodzi o rzekome nieciągłości materii i czasu materialnego, no to nie widzę podstaw by tak twierdzić. To, że zagęszczenia materii pokazują się jako cząsteczki to nie jest pełny obraz rzeczywistości. To są stare modele fizyczne. Jednak nawet w nich cząstka znajduje się w ciągłej przestrzeni 3D. Wszechświat się rzekomo rozszerza, to wskazuje na ciągłość.
...
Funkcje falowe są nieciągłe?
W matematyce istnieje pojęcie ciągłości. Ale nie w przyrodzie.
Czy jesteś przekonany, że nie istnieje najmniejsza cząstka materii? Tylko zamiast tego, jakaś ciągła materia?

TS7 napisał(a):
Czas to po prostu miara zmiany. Jeżeli nie ma czasu, tzn. że nic się nie zmienia. A jeżeli nic się nie zmienia, to jak może wyglądać życie, w którym nie dzieje się absolutnie nic.
Tak, czas to funkcja zmian zachodzących w materii. Bóg jest poza czasem i ponad czasem.
Oczywiście w życiu zmieniamy się i proces tych zmian mierzymy w czasie.
Nie istnieją żadne podstawy do tego, aby twierdzić, że w niebie jest czas.
Ale jeśli znasz jakiś fragment Pisma odnoszący się do tego, to zweryfikuję swoje zdanie. Ja uważam, że niebie jest absolutne szczęście i miłość. Tak absolutne, że nie może już być większe. Ani mniejsze.

_________________
Moje posty są subiektywnymi opiniami.
Nie piszę w imieniu Kościoła. Posty nie są autoryzowane przez Kościół.


Śr lip 29, 2026 9:03 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 3:15 pm
Posty: 7232
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wolność jako praprzyczyna zła
TS7 napisał(a):
Równanie Schrödingera
Obrazek

Jak tu wprowadzisz nieciągłość jak masz różniczki w równaniach?
Funkcje falowe są nieciągłe?


Rozwiązaniem tego równania są funkcje falowe, których parametry są skwantowane. Cząstki opisane tymi równaniami nie mogą mieć dowolnej energii, mają skwantowany moment magnetyczny i spin. Tego jak mi wiadomo uczą na studiach chemicznych i fizycznych...

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Śr lip 29, 2026 9:48 pm
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wolność jako praprzyczyna zła
Andej,

Matematyka jest po prostu narzędziem opisu przyrody. Używana jest do opisu różnych modeli, hipotez. Jest językiem (jak język Polski, Angielski, itd.), którym się opisuje kształty, ruchy, prędkości, przyspieszenia, pola siłowe, itd. Zresztą można całą matematykę wyrazić samymi słowami bez wzorów i tak wintegrować ją po prostu w język. Bo to jest język opisu. Znaki graficzne.
Wzory matematyczne opisujące prawa fizyczne używają powszechnie różniczek. Różniczka wymaga ciągłości. Różniczkowalność zakłada ciągłość. Jeżeli więc odkryto prawa fizyczne, które opisano różniczkami, to te prawa fizyczne zakładają ciągłość. Nie za bardzo widzę sensowność przestrzeni dyskretnej, która operuje na prawach ciągłych u podłoża. Nie jest dla mnie pewne, że przestrzeń jest ciągła, ale tu gdzie obecnie stoi nauka to zdaje się, że wskazuje na ciągłość. Zarówno to, że rachunek różniczkowy i całkowy jest wszędzie w teoriach fizyki, jak i to, że mówią, że wszechświat się rozszerza. A jest poważny problem z rozszerzaniem się świata, który jest nieciągły, gdyż nie za bardzo wiem jak można rozszerzać świat granularny o ułamkowe wartości, a nie tylko 2x, 3x, 4x, itd.

Niezależnie od tego, nie znam żadnych argumentów, które przechylałyby opinię na stronę przestrzeni dyskretnej. To, że pojawiają się dyskretne cząstki o niczym nie świadczy, ponieważ metaforycznie, i na morzu znajdziesz fale, ale te fale nie są jednym czymś, tylko są ruchem masy cząstek, które się formują w kształt fali wyraźnie możliwej do wskazania palcem. Podobnie może być w rzeczywistości, że cząstki są tylko jakby koncentracjami gęstości materii ciągłej. Takie są modele mechaniki kwantowej. To by już trzeba oddzielny wątek zakładać i badać to. Prawdopodobnie i tak to byłoby tylko ważenie subiektywnych prawdopodobieństw i wskazywanie perswazji, bez żadnej pewnej konkluzji. Także zostanę przy „nie wiem”, z subiektywnym przypuszczeniem, że jest ciągła.

Alternatywa to jest świat Minecrafta.

+++

Czas to jest po prostu opis zmiany. Nie w materii. W ogóle. Czas mówi: było (wcześniej) A, a teraz (później w ciągu) jest B. Czyli dodajemy, że A było w „czasie 1”, a B było w „czasie 2”. I masz czas. To jest opis zmian. Jeżeli niemateria się zmienia, to jest w niej czas.

Bóg jest szczególnym przypadkiem Istoty jedynej w swoim rodzaju, która jest totalnie kompletna i niezmienna. Jedyna w swoim rodzaju Istota, której życie objawia się na zewnątrz Niej, ponieważ w środku się nie zmienia. Stworzenie żadne nie jest Bogiem. Stworzenie to jest to coś (w tym osoby) gdzie objawia się życie Boga.

Jeżeli masz napisane w Biblii, że tam się coś dzieje, działo czy będzie działo, tzn. że jest zmienne. Jeżeli cokolwiek się w Niebie zmieniło, to jest tam zmiana. A jak jest zmiana to jest czas. No więc mamy Wniebowstąpienie Jezusa. Jeżeli Jezus wstąpił do Nieba to zakładamy, że Go tam nie było, a jest? Więc mamy dwa stany Nieba. Bez Jezusa i z Jezusem. Mamy zmianę. Mamy czas.

Szczęście i miłość nie polega, na tym, że ktoś Cię wsadza do lodówki i zamraża do temperatury zera absolutnego, tak że nawet myśli nie masz.

Apokalipsa 21
24 I w jego świetle będą chodziły narody,
i wniosą do niego królowie ziemi swój przepych.

Mamy czasowniki opisujące zmianę. Czyli czas.

Łukasz 15
7 Powiadam wam: Tak samo w niebie większa będzie radość z jednego grzesznika, który się nawraca,
(...)
10 Tak samo, powiadam wam, radość powstaje u aniołów Bożych z jednego grzesznika, który się nawraca».

Radość będzie, radość powstaje, tzn. że nie było jej, a jest. Czyli zmiana w niematerii (w aniołach) i w niebie, czyli czas.

Apokalipsa 8
1 A gdy otworzył pieczęć siódmą,
zapanowała w niebie cisza jakby na pół godziny.

Zapanowała cisza w niebie. Nie było ciszy, jest cisza. Jest zmiana. Jest czas.

Apokalipsa 12
7 I nastąpiła walka na niebie:
Michał i jego aniołowie mieli walczyć ze Smokiem.
I wystąpił do walki Smok i jego aniołowie,
8 ale nie przemógł,
i już się miejsce dla nich w niebie nie znalazło.
9 I został strącony wielki Smok,
Wąż starodawny,
który się zwie diabeł i szatan,
zwodzący całą zamieszkałą ziemię,
został strącony na ziemię,
a z nim strąceni zostali jego aniołowie.
10 I usłyszałem donośny głos mówiący w niebie:
«Teraz nastało zbawienie, potęga i królowanie Boga naszego
i władza Jego Pomazańca,
bo oskarżyciel braci naszych został strącony,
ten, co dniem i nocą oskarża ich przed Bogiem naszym.
11 A oni zwyciężyli dzięki krwi Baranka
i dzięki słowu swojego świadectwa
i nie umiłowali dusz swych - aż do śmierci.
12 Dlatego radujcie się, niebiosa i ich mieszkańcy!

Nastąpiły zmiany w Niebie, działy się wydarzenia. Czas.

To, że w Niebie jest maksymalne szczęście, nie znaczy, że NIC się nie zmienia. Bo na czym to szczęście ma polegać, jeżeli wszyscy „zamkną się w kabinach kriogenicznych i zamarzną razem z myślami”. To nie ma sensu. Po co zapowiedziane zmartwychwstanie ciał, które będą w bezruchu? Po co komu ciała, które się nie ruszają?

Tak jakby ruch powodował nieszczęście. W jaki sposób ruch jest przyczyną nieszczęścia? To, że będziesz spędzał czas z bliskimi w sposób aktywny to jest przyczyna nieszczęścia?


Śr lip 29, 2026 10:03 pm
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn lut 28, 2005 10:53 pm
Posty: 2555
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wolność jako praprzyczyna zła
iles tam lat temu rozmowy z obrazami rozmowcow widzialo sie w filmach sci-fi. Teraz kazdy z nas potrafi tak rozmawiac. Uwazam ze podroze w czasie to tylko kwestia przyszlosci w naszej rzeczywistosci. Zatem nie widze przeszkod aby te zmany o ktorych mowa odbywaly sie tylko w jednym kierunku tak jak sobie wyobrazamy czas. A moze nie tylko do przodu i do tylu ale we wszystkich kierunkach. "Dla Boga nie ma nic niemozliwego"


Śr lip 29, 2026 10:25 pm
Zobacz profil
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wolność jako praprzyczyna zła
PeterW,

Jeżeli pewne wielkości są skwantowane, nie oznacza, że materia jest nieciągła przestrzennie. Dyskretne poziomy energii, spin czy moment magnetyczny dotyczą możliwych wyników pomiaru określonych wielkości, a nie automatycznie budowy materii z nieciągłych fragmentów. Funkcja falowa jest zazwyczaj określona na ciągłej przestrzeni.

Co innego powiedzieć, że samochód może mieć tylko 1 drzwi, 2 drzwi, 3 drzwi i 4 drzwi. A co innego powiedzieć, że jest zrobiony z nieciągłej materii, albo że gdy jedzie to skacze po kwadracikach, a nie porusza się w sposób ciągły.

Cząstka może być objawem koncentracji materii ciągłej w ciągłej przestrzeni, ale w danych stanach dyskretnych.

W dodatku też nie masz pewności, czy poziomy są skwantowane czy też ograniczone do bardzo małego odcinka ciągłego.

LLM:
„Eksperymenty nie widzą matematycznego punktu bez szerokości. Widzą linie rezonansowe o określonej szerokości. Następnie sprawdza się, czy ich szerokość i kształt można wyjaśnić znanymi przyczynami. Bardzo precyzyjne pomiary przejść w wodorze osiągają względne niepewności rzędu 10^−12, a dla przejścia 1S ⁣− ⁣2S nawet kilku części na 10^15. Oznacza to tylko, że ewentualne dodatkowe przesunięcie musi być mniejsze od tych ograniczeń albo ukryte w znanych efektach.”

Dajesz epsilon rzędu 10^-100000000000000000000000 i tej szerokości odcinek ciągły (A-epsilon, A+epsilon) i tam sobie można nawet dany stan fluktuować po sinusoidzie i masz stany ciągłe ale zawężone. I nie jest to już "skwantowane". Ale przyrządy tego nie wykryją bo nie mają nieskończonej rozdzielczości.

Na studiach uczą czyjegoś modelu. Nie ma ten model nieomylności Papieża. Model to jest hipoteza, a nie fakt. Jest wiele modeli nie jeden. I wszystkie mogą być zgodne z danymi eksperymentalnymi. Często te modele nie służą do tego aby określić ontologię rzeczywistości, tylko aby łatwo i precyzyjnie się coś praktycznego liczyło. Jakąś technologię. A technologia nie wymaga takiej precyzji jak ontologia.


Śr lip 29, 2026 10:26 pm
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wolność jako praprzyczyna zła
Robaczek,

Porównanie to nie jest adekwatne. Ponieważ aby coś się zmieniało to potrzebne jest jakieś następne i poprzednie. Jakaś kolejność. Tzw. podróże w czasie można realizować przez odtwarzanie filmów 3D z pełną materią. Jak tzw. HoloDeck w StarTrek. Można plik z filmem puszczać na komputerze wstecz. Ale nawet to wstecz jest do przodu. Bo choć film leci do tyłu, to czas idzie do przodu.

Rozmowy z obrazami to nie jest to samo co usuwanie kolejności wydarzeń. Można w lewo czy w prawo czy do góry czy w dół, ale trzeba ustalić jakiśkolwiek kierunek jeden. I tam gdzie stawiasz stopy tam jest do przodu zawsze.

Może jeżeli będziesz się cofać wstecz to w końcu dojdziesz do czasu gdy stworzenie nie istnieje. A więc także ludzie, którzy mieliby je obserwować. Symulowanie podróży w czasie, a rozwalanie kolejności wydarzeń to jest totalnie co innego.

Ale jeżeli jest sąd ostateczny, po nim jest ktoś tu albo tam, a ktoś miałby się realnie w czasie cofnąć, tzn. że cofnąłby postanowienie sądu ostatecznego i wyciągnął hipotetycznych ludzi z piekła i dał im drugą szansę? I tak będziemy się cofali jak ten Dzień Świstaka aż wszystkich zaciągniemy do Nieba? Ale sąd jest tylko jeden?

Nie należy zakładać analogii tam gdzie jej nie ma. To, że kiedyś coś komuś się wydawało niemożliwe, a potem się okazało, że jest możliwe, nie znaczy, że można to ekstrapolować na wszystko i stwierdzić, że możliwe jest absolutnie wszystko. Są granice sensu.


Śr lip 29, 2026 10:40 pm
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 3:15 pm
Posty: 7232
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Wolność jako praprzyczyna zła
TS7 napisał(a):
PeterW,

Jeżeli pewne wielkości są skwantowane, nie oznacza, że materia jest nieciągła przestrzennie. Dyskretne poziomy energii, spin czy moment magnetyczny dotyczą możliwych wyników pomiaru określonych wielkości, a nie automatycznie budowy materii z nieciągłych fragmentów. Funkcja falowa jest zazwyczaj określona na ciągłej przestrzeni.


Hm... Ale wiesz co to jest funkcja falowa?

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


Śr lip 29, 2026 10:59 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 68 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot], Google Adsense [Bot] i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL