| Autor |
Wiadomość |
|
Janush
Zagadywacz
Dołączył(a): Pt mar 20, 2026 9:50 pm Posty: 101
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
|
 Re: List Episkopatu o żydach
Barney napisał(a): To, co mamy najcenniejszego postrzegasz jako niesprawiedliwą uciążliwość, wręcz się żalisz z tego powodu. Niewiarygodny brak zrozumienia. Barneju, chrześcijaństwo to też krzyż, np jeśli ktoś popełni błąd i wybierze na małżonkę kobietę która okaże się złym wyborem, to nie można jej wymienić a Żyd da list rozwodowy i wymieni, też Apostołowie się przerazili jak to Chrystus powiedział, bo wiedzieli że niedobrane małżeństwo to krzyż wielki. A to tylko jeden przykład. Więc jest niesprawiedliwość że krzyże mają tylko brać chrześcijany a Żydzi nie muszą bo i ta tak się każdy zbawia jeśli już to łaską z Krzyża.
|
| Śr maja 27, 2026 9:43 pm |
|
 |
|
Barney
Niesamowity Gaduła
Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 3:55 pm Posty: 19098 Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
|
 Re: List Episkopatu o żydach
Totalnie skrzywionej perspektywy ciąg dalszy. Naprawdę Ci się wydaje, że nierozerwalne małżeństwo jest gorsze niż rozerwalne? I Bóg je nakazał nie dla naszego dobra, tylko dla swojego widzimisię (albo "żeby zrobić nam krzyż")?!
_________________
 Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne
|
| Śr maja 27, 2026 10:52 pm |
|
 |
|
Janush
Zagadywacz
Dołączył(a): Pt mar 20, 2026 9:50 pm Posty: 101
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
|
 Re: List Episkopatu o żydach
Przykład toksycznego małżeństwa był tylko po to by pokazać że chrześcijanie mają dodatkowe warunki zbawienia niż np Żydzi. Rozwody u Żydów i ponowne ożenki nie zdejmują u nich możliwości zbawienia a u katolików zdejmują, bo wtedy żyje się w cudzołóstwie. Tak więc można powiedzieć że faktyczne cudzołóstwo nadal Żydom pozwala się zbawić a u katolika uniemożliwia.
Dla mnie ten problem jest trudny, bo nielogiczny dlatego że tworzy dwie różne drogi do zbawienia, na jednych Pan Bóg przymyka oczy a drugich nie. A nagroda końcowa jest taka sama dla wszystkich. Jest to dziwne, choć może nadal ewangeliczne bo jest przypowieść o tym jak dał denara wszystkim za prace choć każdy różne godziny pracował. I nawet się tam oburzali ci co więcej pracowali, tak ja ja troche teraz, ale Pań Bóg nie dał uzasadnienia tylko z autorytetu powiedział: robię jak uważam.
Zawsze myślałem że ta przypowieść jest o tym że Żyd czyli ten co pracował dłużej w przypowieści oburza się na Jezusa że chce dać też zbawienie poganom którzy dopiero co poznają religię abrahamową, że o to chodzi. Ale może ta przypowieści mówi że ten co mało pracował a dostał i tak denara to ten który nie jest w Kościele, nie korzysta z sakramentów, nie wykonuje obowiązków katolika, ale jakoś tam jest dobrym człowiekiem, więc Pan Bóg go zbawi.
|
| Cz maja 28, 2026 10:22 pm |
|
 |
|
PeterW
Czuwa nad wszystkim
Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 3:15 pm Posty: 7118
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
|
 Re: List Episkopatu o żydach
Nie rozumiesz że istnieje JEDNA droga zbawienia? Na temat innowierców i żydów możemy się jedynie domyślać, że sprawiedliwy i miłosierny Bóg jakoś to rozwiązuje. Ale to dotyczy jedynie tych, co nie mieli szans rzeczywiście poznać Chrystusa. Kręcisz się w kółko wokół tego samego. Chcesz zmienić wiarę? Zmień, ale nie szukaj u nas usprawiedliwienia. Tak swoją drogą żydzi żeby się zbawić muszą wypełnić drobiazgowo całe Prawo (obejmujące nie tylko Dekalog), co jest... niemożliwe. Więc powodzenia.
_________________ "Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55
|
| Cz maja 28, 2026 10:55 pm |
|
 |
|
Barney
Niesamowity Gaduła
Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 3:55 pm Posty: 19098 Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
|
 Re: List Episkopatu o żydach
Janush napisał(a): Przykład toksycznego małżeństwa był tylko po to by pokazać że chrześcijanie mają dodatkowe warunki zbawienia niż np Żydzi. Przeciwnie, Żydom znacznie trudniej dojść do zbawienie, bo pozbawieni są tych ułatwień, jakie mają chrześcijanie. A mówienie, że rozwiązanie lepsze dla człowieka (nierozerwalność małżeństwa) jest "utrudnieniem" to tak, jakby mówić, że kraj praworządny tworzy swoim obywatelom "utrudnienia" w stosunku do bezprawia. Całkowite, kompletne nie zrozumienie czym jest chrześcijaństwo i Opatrzność Boża.
_________________
 Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne
|
| Pt maja 29, 2026 9:53 am |
|
 |
|
Janush
Zagadywacz
Dołączył(a): Pt mar 20, 2026 9:50 pm Posty: 101
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
|
 Re: List Episkopatu o żydach
Barney napisał(a): Przeciwnie, Żydom znacznie trudniej dojść do zbawienie, bo pozbawieni są tych ułatwień, jakie mają chrześcijanie. Ułatwień Barneju? Przecież Jezus Nazareński powiedział tak: "Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz. Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem, córkę z matką, synową z teściową; i będą nieprzyjaciółmi człowieka jego domownicy. Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. I kto kocha syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. Kto nie bierze swego krzyża, a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien." Ucho igielne, ciasna brama, wąska droga, to nie są synonimy ułatwień. W każdym razie, nie wiem czy tutaj dyskutujący forumowo rozumieją o co mi chodzi, ja nie narzekam na naszą wiarę praojców bo w niej się odchowałem i nie znam innego "łatwiejszego" życia. Chodzi o to że zbawienie jest możliwe poza religią katolicką, bez całego tego naszego zestawu zasad i obowiązków, więc to pokazuje dwie drogi do zbawienia, albo dużo dróg: tyle ile religii (jak nauczał papież Franciszek). I nie chodzi że zbawiają się dzięki innej religii, tylko poprzez Chrystusa żyjąc w innej religii. Tak więc wychodzi na to że religia jest sprawą drugorzędną - bycie w chrystainizmie nie jest konieczne do zbawienia. Sprawa listu żydowskiego Episkopatu pobudziła moją głowę do rozważania tych problemów. I teraz głowę rozsadza i dwa sprzeczne nauki: że Żyd może zbawić się pozostając judaistą albo kulturowym Żydem a na drugą stronę że dogmat Poza Kościołem nie ma zbawienia - nadal obowiązuje. Nie mogę tego węzła gordyjskiego rozsupłać.
|
| Pt maja 29, 2026 10:20 pm |
|
 |
|
Barney
Niesamowity Gaduła
Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 3:55 pm Posty: 19098 Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
|
 Re: List Episkopatu o żydach
To co mówił Jezus kierował do wszystkich. Nie wiem czy tego nie rozumiesz, czy tylko trollujesz, ale tracę nadzieję że coś wreszcie wczytasz.
_________________
 Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne
|
| So maja 30, 2026 9:48 pm |
|
 |
|
PeterW
Czuwa nad wszystkim
Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 3:15 pm Posty: 7118
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
|
 Re: List Episkopatu o żydach
Też mi się wydaje że to trolling. Janush zaprzecza w prawdziwość chrześcijaństwa, niezależnie od swoich deklaracji. J 14 1 Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie1 w Boga? I we Mnie wierzcie! 2 W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział. Idę przecież przygotować wam miejsce. 3 A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem. 4 Znacie drogę, dokąd Ja idę». 5 Odezwał się do Niego Tomasz: «Panie, nie wiemy, dokąd idziesz. Jak więc możemy znać drogę?» 6 Odpowiedział mu Jezus: «Ja jestem drogą i prawdą, i życiem2. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie. 7 Gdybyście Mnie poznali, znalibyście i mojego Ojca.
Albo uznajemy Ewangelię za prawdziwy przekaz, albo nie. W powyższym cytacie chyba dosyć jasno jest napisane kim jest Jezus i że JEDYNIE poprzez Niego można się dostać do Boga.
Św. Paweł też dosyć wyraźnie napisał: Ga 1 6 Nadziwić się nie mogę, że od Tego, który was łaską Chrystusa powołał, tak szybko chcecie przejść do innej Ewangelii. Jakże to nadal aktualne... 7 Innej jednak Ewangelii nie ma: są tylko jacyś ludzie, którzy sieją wśród was zamęt i którzy chcieliby przekręcić Ewangelię Chrystusową. 8 Ale gdybyśmy nawet my lub anioł z nieba głosił wam Ewangelię różną od tej, którą wam głosiliśmy - niech będzie przeklęty! 9 Już to przedtem powiedzieliśmy, a teraz jeszcze mówię: Gdyby wam kto głosił Ewangelię różną od tej, którą [od nas] otrzymaliście - niech będzie przeklęty!
_________________ "Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55
|
| N maja 31, 2026 8:59 am |
|
 |
|
merss
Czuwa nad wszystkim
Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 1:22 pm Posty: 17433
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
|
 Re: List Episkopatu o żydach
Sytuacja judaizmu po nieprzyjęciu Chrystusa - wykład ks. prof. W. Rakocego. https://www.youtube.com/watch?v=NHMx5PDzSFI
|
| N maja 31, 2026 12:57 pm |
|
 |
|
TS7
Niesamowity Gaduła
Dołączył(a): Śr sty 27, 2021 11:49 pm Posty: 1273
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
|
 Re: List Episkopatu o żydach
Janush,
Prawda jest jedna. Kłamstw jest "nieskończoność". Bez prawdy nie ma szczęścia. Jedna droga z nieskończoności dróg to wąska droga. Człowiek, który nie chce przyjąć całej prawdy, nie może być szczęśliwy. Wynika to z ontologii natury człowieka, którego Bóg stworzył do szczęścia w prawdzie, nie ze zmyślonego kodeksu karnego będącego wbrew naturze człowieka. Ale dziecko nie rozumie nieraz po co ma chodzić do szkoły i się męczyć, ani tego że będzie ponosić konsekwencje za swoje czyny w skończonym czasie.
Wywyższanie człowieka (nawet małżonków, rodziców i dzieci) ponad Boga szkodzi ludziom. Nawet gdy Ci ludzie chcą być wyniesieni, to gdy im się to uda wymóc na kimś, to zniszczą tą osobę, relacje z tą osobą, a także i siebie.
Bóg przyszedł przynieść prawdziwy pokój, nie fałszywy pokój.
Życie bez cnót teologalnych i darów Ducha Świętego nie jest "łatwiejsze".
Dobry łotr przed zbawieniem "inną drogą" zawisł na dosłownym krzyżu.
Brzmisz jak troll. Nie reagujesz na argumenty. Rozmawiając w ten sposób możesz niedługo nie mieć już z kim rozmawiać na tym forum.
|
| N maja 31, 2026 8:34 pm |
|
 |
|
Jozek
Niesamowity Gaduła
Dołączył(a): N wrz 19, 2010 10:26 pm Posty: 3750
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
|
 Re: List Episkopatu o żydach
Janush napisał(a): No właśnie Józku, zwrócił się do samego Jezusa (który jest obecny w chrzcie i wierze w Niego).
Tak. I właśnie o to mi chodzi. Łotr zwrócił się do Jezusa. Nie miał „drugiej drogi”. Zbawił go Chrystus. Ale jednocześnie łotr nie przeszedł normalnej drogi katechumenatu, nie przyjął zwyczajnie chrztu, nie znał całej nauki Kościoła. A jednak Chrystus mógł go zbawić. Czyli przykład łotra nie pokazuje dwóch dróg. Pokazuje raczej, że Chrystus jest jedyną drogą, ale nie jest związany naszym zwyczajnym porządkiem tak, jak my jesteśmy nim związani. My mamy głosić wiarę, chrzest i Kościół. Ale Chrystus może dotknąć człowieka w sposób, którego my nie umiemy zamknąć w prostym schemacie. Janush napisał(a): Józku ale to jest argument przeciw żydom, a nie za Żydami, tak pisał chyba Jan Chryzostom, bo mając większą wiedzę, wiedząc o Chrystusie Go odrzucają.
Tu trzeba uważać. Jeśli ktoś ma większe światło i świadomie je odrzuca, to oczywiście ma większą odpowiedzialność. To jest biblijne. Pan Jezus mówi: Cytuj: Sługa, który zna wolę swego pana, a nic nie przygotował i nie uczynił zgodnie z jego wolą, otrzyma wielką chłostę. Ten zaś, który nie zna jego woli i uczynił coś godnego kary, otrzyma małą chłostę.
Czyli większe poznanie to większa odpowiedzialność. Ale z tego nie wynika, że każdy dzisiejszy Żyd zna Chrystusa naprawdę i świadomie Go odrzuca. To jest za duży skrót. Można wiedzieć, że istnieje chrześcijaństwo, a jednocześnie nie znać Chrystusa takim, jakim głosi Go Kościół. Można znać Jezusa tylko przez filtr własnej tradycji, polemiki, historii, krzywd, strachu albo karykatury. Można odrzucać nie Chrystusa, tylko fałszywy obraz Chrystusa. Dlatego nie ja będę rozstrzygał, czy konkretny Żyd odrzuca Jezusa w sposób świadomy i zawiniony. To widzi Bóg. Zresztą zobacz, jak ostrożnie mówi samo Pismo. Piotr mówi do Żydów po uzdrowieniu chromego: Cytuj: Lecz teraz wiem, bracia, że działaliście w nieświadomości, tak samo jak zwierzchnicy wasi.
A Jezus na krzyżu mówi: Cytuj: Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią.
Czyli nawet tam, gdzie była realna wina, Pismo widzi też nieświadomość. Nie robi prostego rachunku: skoro widzieli Jezusa, to wszystko odrzucili w pełni świadomie. Paweł też prześladował Kościół. A potem napisał: Cytuj: Dostąpiłem jednak miłosierdzia, ponieważ działałem z nieświadomością, w niewierze.
Więc ja bym nie uogólniał tak łatwo. Janush napisał(a): Dotyka Józku ale nie ta łaska co zbawia cię tylko ta druga co działa na wszystkich ludzi.
Tu masz rację, że trzeba rozróżnić. Jest łaska, która porusza, upomina, oświeca, pociąga. I jest łaska uświęcająca, życie Boże w człowieku. Ja nie twierdzę, że każdy człowiek, którego Bóg jakoś oświeca, od razu jest w stanie łaski uświęcającej i jest zbawiony. Nie o to chodzi. Chodzi mi o to, że łaska uprzedzająca może prowadzić człowieka do zbawienia. Może go obudzić, poprowadzić, doprowadzić do Chrystusa. Korneliusz jest tu dobrym przykładem. Jeszcze nie był ochrzczony, a jednak Pismo mówi, że jego modlitwy i jałmużny zostały przyjęte przed Bogiem. Czy to znaczy, że miał osobną drogę zbawienia? Nie. Anioł nie mówi mu: „zostań przy tym, co masz, bo to wystarczy”. Anioł mówi mu, żeby posłał po Piotra. Czyli łaska już działała, ale działała po to, żeby doprowadzić go do Ewangelii, do Piotra, do chrztu i do pełni. I tak samo rozumiem to szerzej. Nie każda łaska, która dotyka człowieka, od razu oznacza zbawienie. Ale każda prawdziwa łaska pochodzi od Chrystusa i może prowadzić ku Chrystusowi. Janush napisał(a): Jak ja zgrzeszę ciężko a zdarza mi się, to mam łaskę napomnienia od Boga by iść do spowiedzi a dopiero na spowiedzi odzyskuje się łaskę uświęcającą.
Tak, ten przykład jest dobry. Tylko właśnie on pokazuje, że łaska działa także przed powrotem do pełni. Grzesznik nie jest jeszcze pojednany z Bogiem, a jednak Bóg go porusza, napomina, budzi sumienie, prowadzi do spowiedzi. Ta łaska sama z siebie nie zastępuje spowiedzi, ale do niej prowadzi. I podobnie może być z człowiekiem, który jeszcze nie zna Chrystusa wyraźnie. Łaska nie mówi mu: „zostań tam, gdzie jesteś, niczego więcej nie potrzebujesz”. Łaska go porusza, oświeca, pociąga ku prawdzie. A pełnia prawdy jest w Chrystusie. Dlatego ja bym to ujął tak: nie ma dwóch dróg zbawienia; łaska uświęcająca nie jest automatycznie dana każdemu człowiekowi tylko dlatego, że Bóg go jakoś oświeca; ale łaska Chrystusa może działać uprzedzająco w człowieku, który jeszcze nie zna Chrystusa wyraźnie; i jeśli ten człowiek zostaje zbawiony, to zostaje zbawiony przez Chrystusa, nie przez judaizm, islam, ateizm czy własną dobroć. Janush napisał(a): Kościół powiada że pomimo tej łaski upominającej, jak grzesznik taki zatwardziały umrze to idzie do diabła.
Tak, jeśli człowiek zatwardziale odrzuca łaskę i umiera w grzechu ciężkim, to jest dramat potępienia. Ale znowu: my nie wiemy automatycznie, kto dokładnie w jakim stopniu łaskę poznał, przyjął albo odrzucił. Nie znamy sumienia człowieka. Dlatego Kościół głosi jasno: Chrystus jest konieczny do zbawienia. Ale jednocześnie zostawia Bogu sąd nad tymi, którzy bez własnej winy nie doszli do wyraźnego poznania Chrystusa. Dla mnie to jest różnica. Nie usprawiedliwiam odrzucenia Chrystusa. Nie mówię, że judaizm zbawia. Nie mówię, że wystarczy być „dobrym człowiekiem”. Mówię tylko, że nie każdy brak widzialnej wiary w Chrystusa jest automatycznie świadomym i zawinionym odrzuceniem Chrystusa. A to już jest bardzo ważne rozróżnienie.
_________________ Panie, nie wywyższa się serce moje, oczy moje nie chcą patrzeć z góry. Ps 131
|
| N maja 31, 2026 9:24 pm |
|
 |
|
Janush
Zagadywacz
Dołączył(a): Pt mar 20, 2026 9:50 pm Posty: 101
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
|
 Re: List Episkopatu o żydach
TS7 napisał(a): Janush, Życie bez cnót teologalnych i darów Ducha Świętego nie jest "łatwiejsze".
Jest, bo prócz prawa krajowego trzeba jeszcze przestrzegać prawa moralnego, które jest szersze niż prawo krajowe. Np prawo krajowe nie karze za zdradę małżeńską a prawo moralne tak, a nawet zabrania patrzeć na obcą żonę. TS7 napisał(a): Brzmisz jak troll. Nie reagujesz na argumenty. Rozmawiając w ten sposób możesz niedługo nie mieć już z kim rozmawiać na tym forum. Dopytuje o szczegóły bo nie znajduję odpowiedzi na moje pytania wywołane listem Episkopatu w sprawie Żydów. Więc tutaj niżej daje pytania krótko i na temat: Jeśli Żydzi mogą się zbawiać bez chrztu i bez wiary w Chrystusa, dlaczego jednocześnie twierdzicie że dogmat "Poza Kościołem nie ma zbawienia" obowiązuje? Czy twierdzicie że Kościół Święty Katolicki obejmuje także Żydów? Jeśli tak, to na jakiej zasadzie, bez chrztu i bez wiary w Mesjasza z Nazaretu? Jeśli Chrystus może zbawić kogo chce i gdzie chce bezpośrednio, po co uczył Apostołów i uczniów by łapali ludzi do Kościoła Powszechnego Świętego w którym jest zbawienie? Jak Episkopat Polski Grzegorz Kardynał Ryś i Kościół Święty może nauczać że Żydzi mają szanse na zbawienie za bycie dobrym człowiekiem bez chrztu i bez wiary w Chrystusa, jeśli Chrystus powiedział wprost w Marku "Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony"?
|
| Cz cze 04, 2026 1:55 pm |
|
 |
|
Janush
Zagadywacz
Dołączył(a): Pt mar 20, 2026 9:50 pm Posty: 101
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
|
 Re: List Episkopatu o żydach
Jozek napisał(a): nie wynika, że każdy dzisiejszy Żyd zna Chrystusa naprawdę i świadomie Go odrzuca.
To jest za duży skrót. Józku, Żydzi rozumieją często więcej z Ewangelii niż my. Tak powiedział Ksiądz Waldek Chrostowski, że dał jednemu koledze Żydowi Ewangelię Mateusza i Żyd przeczytał i mówi do Księdza Waldka, że ja rozumiem ale nie wiem czy ty Waldku rozumiesz. Tak więc Józku nie rób z Żydów bardziej niekumatych czy nieświadomych niż są w rzeczywistości, co jak co ale Żydzi cenią sobie wiedzę. W ogóle od 2 tysięcy lat żyją pomiędzy chrześcijanami to jest na tyle długo że dobrze znają nasze nauki, choćby ze świąt katolickich i rytuałów i obyczajów katolickich. Józku, też Żydzi pilnie śledzą nauki papieskie bo raz nakrzyczeli na papieża Franciszka że zacytował Świętego Apostoła Narodów Pawła z Tarsu kiedy ten pisał że prawo żydowskie jest martwe, nie ożywia. Tak wiec można współczuć nieświadomości buszmenom, ale obeznanych ze światem Żydom? Jozek napisał(a): Nie usprawiedliwiam odrzucenia Chrystusa.
Nie mówię, że judaizm zbawia.
Nie mówię, że wystarczy być „dobrym człowiekiem”.
Mówię tylko, że nie każdy brak widzialnej wiary w Chrystusa jest automatycznie świadomym i zawinionym odrzuceniem Chrystusa.
A to już jest bardzo ważne rozróżnienie. Zgadzamy się Józku. Sa dwie łaski: jedna by pociągnąć do wiary w Chrystusa a druga by go w tej wierze już zbawić.
|
| Cz cze 04, 2026 2:22 pm |
|
 |
|
TS7
Niesamowity Gaduła
Dołączył(a): Śr sty 27, 2021 11:49 pm Posty: 1273
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
|
 Re: List Episkopatu o żydach
Janush, Ten temat widać dla Ciebie jest zasadniczy. Więc sprawdźmy. W Prawie Judaistycznym masz tak: === Powtórzonego Prawa 22 13 Jeśli ktoś poślubi żonę, zbliży się do niej, a potem ją znienawidzi, zarzucając jej złe czyny, i zniesławi ją mówiąc: «Poślubiłem tę kobietę, a zbliżywszy się do niej, nie znalazłem u niej oznak dziewictwa», wtedy ojciec i matka młodej kobiety zaniosą dowody jej dziewictwa do bramy, do starszych miasta. Ojciec młodej kobiety odezwie się do starszych: «Dałem swą córkę temu człowiekowi za żonę, a on ją znienawidził. Oto zarzuca jej złe czyny, mówiąc: "Nie znalazłem u córki twej oznak dziewictwa". A oto są dowody dziewictwa mej córki» i rozłoży tkaninę przed starszymi miasta. Wtedy starsi miasta wezmą tego męża i ukarzą go. Skażą go na sto [syklów] srebra i dadzą je ojcu młodej kobiety, gdyż okrył niesławą dziewicę izraelską; pozostanie jego żoną i nie będzie jej mógł całe życie porzucić. Lecz jeśli oskarżenie to okaże się prawdziwym, bo nie znalazły się dowody dziewictwa młodej kobiety, wyprowadzą młodą kobietę do drzwi domu ojca i kamienować ją będą mężowie tego miasta, aż umrze, bo dopuściła się bezeceństwa w Izraelu, uprawiając rozpustę w domu ojca. Usuniesz zło spośród siebie. Jeśli się znajdzie człowieka śpiącego z kobietą zamężną, oboje umrą: mężczyzna śpiący z kobietą i ta kobieta. Usuniesz zło z Izraela. Jeśli dziewica została zaślubiona mężowi, a spotkał ją inny jakiś mężczyzna w mieście i spał z nią, oboje wyprowadzicie do bramy miasta i kamienować ich będziecie, aż umrą: młodą kobietę za to, że nie krzyczała będąc w mieście, a tego mężczyznę za to, że zadał gwałt żonie bliźniego. Usuniesz zło spośród siebie. Lecz jeśli mężczyzna znalazł na polu młodą kobietę zaślubioną, zadał jej gwałt i spał z nią, umrze sam mężczyzna, który z nią spał. Młodej kobiecie zaś nic nie uczynisz. Młoda kobieta nie popełniła przestępstwa godnego śmierci. Wypadek ten jest podobny do tego, gdy ktoś powstaje przeciw bliźniemu swemu i życia go pozbawi: znalazł ją na polu, młoda kobieta zaślubiona krzyczała, a nikt jej nie przyszedł z pomocą. Jeśli mężczyzna znajdzie młodą kobietę - dziewicę niezaślubioną - pochwyci ją i śpi z nią, a znajdą ich, odda ten mężczyzna, który z nią spał, ojcu młodej kobiety pięćdziesiąt syklów srebra i zostanie ona jego żoną. Za to, że jej gwałt zadał, nie będzie jej mógł porzucić przez całe swe życie.=== To sporo mogłoby być ukaranych śmiercią we współczesnych "społeczeństwach chrześcijańskich"? Dalej proponuję poczytać jakie kary Boskie są zapowiedziane dla "Żydów" łamiących przykazania: Kapłańska 26 (od 14 do 41) https://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=118Wolisz takie Przymierze? === A z drugiej strony ile % "katolików" czy "chrześcijan" współcześnie przestrzega tego prawa moralnego co opisujesz, że ma przestrzegać. Czy jednak "wyspowiadam się i załatwione, a potem ciąg dalszy"? A jak coś to "Kościół stwierdzi nieważność zawarcia małżeństwa i po sprawie"? Masz scenę z niedoszłym kamienowaniem kobiety przed Jezusem. Gdzie kara... A co jeżeli by Bóg "wpuścił kogoś do Nieba", a potem zmienił zdanie? https://youtu.be/6WOYnv59Bi8?si=0l40yRKASXklfml5=== Czy chcesz aby Cię żona obecna lub przyszła zdradzała i wzięła z Tobą rozwód. A jeżeli uważasz, że dopuszczalność "rozwodów" jest lepsza, no to po co w ogóle składać przysięgę i kłamać, jeżeli nie planujesz jej dotrzymywać. === Zbawienie się decyduje przy śmierci. Możesz zostać ochrzczony (na 3 sposoby?) i uwierzyć do "ostatniej sekundy życia". Co tam się dzieje z człowiekiem w Jego ostatnich nawet chwilach (w tym jakie pokuty), to zdaje się, że nie masz pojęcia. Do tego czasu też może być jeszcze daleka droga i wiele cierpień o których nie wiesz. A potem Czyściec... może "do końca świata". A jeżeli Ci "Żydzi" mają takie dobre życia, lepsze od Chrześcijan, to dlaczego ludzie się nad Nimi tak "użalają"? Kościół ma środki ułatwiające zbawienie, zmniejszające cierpienia. Więc nawet jeżeli inni finalnie zostaną zbawieni, to może być to w większych mękach. Ale Ty zdaje się nie wiesz po co są sakramenty. === Piszesz, że Judaista powiedział o sobie samym, że rozumie więcej z Ewangelii niż ks. prof. Chrostowski. Ale co z tego, jeżeli lepiej rozumie co znaczą drugorzędne czy sześciorzędne szczegóły historyjek, jeżeli samego Boga nie rozpoznaje? Co z tego, że będzie wiedział co znaczy "kto poda szklankę wody", albo "ile lat miał Izaak", jeżeli uważa, że Chrystus nie jest Bogiem i się gotuje w ekskrementach? Mateusz 23 23 Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy! Bo dajecie dziesięcinę z mięty, kopru i kminku, lecz pomijacie to, co ważniejsze jest w Prawie: sprawiedliwość, miłosierdzie i wiarę. To zaś należało czynić, a tamtego nie opuszczać. Przewodnicy ślepi, którzy przecedzacie komara, a połykacie wielbłąda!25 Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy! Bo dbacie o czystość zewnętrznej strony kubka i misy, a wewnątrz pełne są one zdzierstwa i niepowściągliwości. 26 Faryzeuszu ślepy! Oczyść wpierw wnętrze kubka, żeby i zewnętrzna jego strona stała się czysta. 27 Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy! Bo podobni jesteście do grobów pobielanych, które z zewnątrz wyglądają pięknie, lecz wewnątrz pełne są kości trupich i wszelkiego plugastwa. 28 Tak i wy z zewnątrz wydajecie się ludziom sprawiedliwi, lecz wewnątrz pełni jesteście obłudy i nieprawości. Co człowiekowi po tych wszystkich mało istotnych szczególikach, jeżeli sedna nie rozumie. Może wręcz po to by zagłuszyć sedno? === Św. Tomasz z Akwinu Artykuł 5 CZY DAR POJĘTNOŚCI ZNAJDUJE SIĘ RÓWNIEŻ U TYCH, CO NIE MAJĄ ŁASKI UŚWIĘCAJĄCEJ?Wbrew temu mówi Pan: „Każdy, kto usłyszał od Ojca i nauczył się, przychodzi do mnie”. Według zaś Grzegorza, uczymy się, lub zgłębiamy usłyszaną naukę za pomocą (daru) pojmowania. Ktokolwiek przeto ma dar pojętności, PRZYCHODZI DO CHRYSTUSA, co się nie stanie bez łaski uświęcającej. A więc dar pojmowania NIE ISTNIEJE bez łaski uświęcającej. Artykuł 4 CZY MĄDROŚĆ MOŻE BYĆ BEZ ŁASKI, PRZY GRZECHU ŚMIERTELNYM ?Słowa te należy rozumieć w odniesieniu do mądrości w sprawach tego świata, albo też w sprawach Bożych, ocenianych po ludzku. I taką mądrością święci się nie chlubili, lecz raczej wyznawali, że jej nie mają, według słów księgi Przypowieści (30,2): „mądrości człowieczej nie masz we mnie”. Natomiast chlubili się z posiadania Mądrości Bożej, co wyraża 1 list do Koryntian (1,30): „Chrystus stał się nam mądrością od Boga”. A r t y k u ł 3 CZY MOŻE MIEĆ WIARĘ NIEOŻYWIONĄ W INNE ARTYKUŁY TEN, KTO ODRZUCIŁ (CHOĆBY) JEDEN ARTYKUŁ WIARY ?Jak grzech ciężki sprzeciwia się miłości, tak odrzucenie jednego artykułu sprzeciwia się wierze. Tymczasem jeden grzech śmiertelny ruguje miłość z człowieka; tak samo odrzucenie jednego artykułu ruguje wiarę. Heretyk odrzucający (choćby) jeden artykuł wiary, traci wszelką wiarę: ożywioną i nieożywioną. === Mogą sobie czytać tysiącami lat katolickie nauki. Jeżeli nie doszli do wniosku, że Jezus jest Bogiem, tylko że się gotuje w ekstrementach, to ile jest warta ta ich wiedza? Nie ma Łaski Uświęcającącej bez Wiary Katolickiej. Bez tej nie ma daru Pojętności ani daru Mądrości. Więc mało istotne szczególiki i ciekawostki mogą znać lepiej niż wielu Katolików. Ale tego co ważne już nie. Jeżeli ktoś skupia się na ciekawości względem niekluczowych informacjach teologicznych i na rozmowach o nich spędza swój cenny czas, zamiast na tym co istotne i tych informacji szuka poza Wiarą Katolicką, to bym się zastanowił dokąd zmierza. Wklejam stare wyliczenia ChatGPT:   Więc czego ISTOTNEGO się dowiesz od Rabinów czego nie dowiesz się z dzieł Katolickich? === Jesteś wierzącym Katolikiem, Ateistą, czy może Judaistą Rabinicznym?
|
| Cz cze 04, 2026 6:33 pm |
|
 |
|
Janush
Zagadywacz
Dołączył(a): Pt mar 20, 2026 9:50 pm Posty: 101
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
|
 Re: List Episkopatu o żydach
TS7 napisał(a): Wolisz takie Przymierze? TS7, ja nie spieram się czy małżeństwo katolickie jest dobre czy złe bo jest dobre, tylko pytam dlaczego inni zbawiają się mając inne zasady w innej religii? Czy ty w ogóle odpowiedziałeś na moje twardawe pytania które zadałem we wpisie z 4 czerwca? TS7 napisał(a): Jesteś wierzącym Katolikiem, Ateistą, czy może Judaistą Rabinicznym? Jestem wierzącym katolikiem, który nie chce wierzyć ślepo.
|
| So cze 06, 2026 11:18 am |
|
|
Kto przegląda forum |
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości |
|
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków Nie możesz odpowiadać w wątkach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów
|
|