Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Wt wrz 08, 2026 7:05 am



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 49 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
 Profanacja 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn cze 13, 2011 5:22 pm
Posty: 3496
Lokalizacja: podkarpackie
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Profanacja
Bardzo wątpię w autentyczność objawień w Medżugorie'. Ale nie o tym mowa i nie o to chodzi.
Pozwolę sobie sparafrazować słowa wieszcza:

"Słuchaj, ty! - tych mnie imion przy kielichach wara.

Dawno nie wiem, gdzie moja podziała się wiara,

Nie mieszam się do wszystkich świętych z litaniji.

Lecz nie dozwolę bluźnić imienia Maryi."
W tym przypadku figury Maryi.

_________________
Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą


Pt lip 31, 2026 8:26 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 1:22 pm
Posty: 17587
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Profanacja
Andej napisał(a):
To też przeraża. Leki podawane na wyczucie. Jak nie pomagają, to kolejny medykament z listy. I tak, dopóki nie przetestuje się wszystkich. Klient płaci, więc co szkodzi lekarzowi przepisywać kolejne.

Organizm reaguje inaczej, więc to co działa na jeden nie działa na inny.
Nasz organizm to nie samochód. Mnie nie przeraża, ja to rozumiem. Ten sam objaw a przyczyn może być wiele. Tu czasem nawet procedury zawodzą. Ktoś dostaje końskie dawki psychotropów przez lata a pojawiwszy się u nowego lekarza, bo stały lekarz był na urlopie, wywołuje to panikę u lekarza i zleca to co się zaleca standardowo. Pacjentka, która od dziesiącioleci chciała popełnić samobójstwo wreszcie je popełnia.
Cała medycyna oparta jest na obserwacjach i odchyleniach od normy.


Pt lip 31, 2026 10:29 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So lip 14, 2012 7:57 pm
Posty: 7799
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Profanacja
merss napisał(a):
zleca to co się zaleca standardowo. Pacjentka, która od dziesiącioleci chciała popełnić samobójstwo wreszcie je popełnia.

No to klops, jak się utknie na lekach, które nie są optymalne ale każde ruszanie jest ryzykowne, to już trzeba je brać i brać...

_________________
W końcu bądźcie mocni w Panu - siłą Jego potęgi. Ef,6,10


So sie 01, 2026 7:24 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lip 24, 2026 8:32 am
Posty: 311
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Profanacja
merss napisał(a):
Organizm reaguje inaczej, więc to co działa na jeden nie działa na inny.
Nasz organizm to nie samochód. Mnie nie przeraża, ja to rozumiem.

Gdyby tak samo działał inżynier, to by dopiero było. Zbudowałby most albo dom. Albo się zawali, albo nie. Jak się zawali, to się zbuduje kolejny. Nie wina inżyniera, bo inna stal, inne kruszywo, inna temperatura otoczenie itd.
Inżynier ponosi odpowiedzialność za to co robi. A lekarz nie. Chyba, że jakiś wyjątkowo ewidentny błąd.

_________________
Moje posty są subiektywnymi opiniami.
Nie piszę w imieniu Kościoła. Posty nie są autoryzowane przez Kościół.


So sie 01, 2026 7:27 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So lip 14, 2012 7:57 pm
Posty: 7799
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Profanacja
Tutaj krótko 9 minut wyważona opinia o sprawcy niesławnego wydarzenia w Medjugorie
https://www.youtube.com/watch?v=IpJiA8GedbY

_________________
W końcu bądźcie mocni w Panu - siłą Jego potęgi. Ef,6,10


N sie 02, 2026 11:50 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lip 24, 2026 8:32 am
Posty: 311
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Profanacja
Z reguły nie klikam na linki. I z reguły nie oglądam filmików. Teraz zmusiłem się. Nudne to. Ale słuszne spostrzeżenia w ostatniej minucie (emocjonalność i rekatechizacja).
Ale na ile słuszne?
Emocjonalność wiary. Przecież przytłaczające wierzących podchodzi do wiary emocjonalnie. Cała religijność maryjna, to w 100% wiara emocjonalna.
przeciętny katolik ma niemal zerową wiedzę religijną. Ograniczoną to tego, co usłyszy w niedzielę z ambony. Na dodatek z tego co słyszy wybiera sobie to, co chce przyjąć, a resztę odrzuca.
Rekatechizacja. To kolejny problem. Nikt nie chce się tym zajmować. U mnie, rok temu, udało się na to namówić proboszcza. I ksiądz rezydent się tego podjął. Ale po kilku miesiącach zamiast rekatechizować, zaczął wykłady z teologii Tomasza Akwińskiego. Błyskawicznie zmalała ilość osób zainteresowanych. i sprawa upadła. Bo poziom trzeba dostosować do percepcji słuchaczy. I przekładać katechizację na dzisiejsze życie, Tak, aby żyć tym, o czym się mówi.

_________________
Moje posty są subiektywnymi opiniami.
Nie piszę w imieniu Kościoła. Posty nie są autoryzowane przez Kościół.


N sie 02, 2026 12:16 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 3:15 pm
Posty: 7232
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Profanacja
Andej napisał(a):
Emocjonalność wiary. Przecież przytłaczające wierzących podchodzi do wiary emocjonalnie. Cała religijność maryjna, to w 100% wiara emocjonalna.


W sumie nie można oddzielić emocjonalności od wiary. W końcu wierzysz w żywą Istotę, z którą chcesz mieć relację. Tak na zimno się nie da. Owszem, obok (ale obok, a nie zamiast) powinna być też wiedza (świadomość) o tym w co wierzysz.

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


N sie 02, 2026 12:25 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lip 24, 2026 8:32 am
Posty: 311
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Profanacja
A ja nie potrafię emocjonalnie wierzyć. Nie odczuwam żadnych emocji. W mojej wierze nie ma uczuć.
Moja wiara jest moją decyzją. Moim wyborem. Decyzją podejmowaną na zimno. Rozumowo. Choć nie rozumiem. Ale to działanie rozumu. Bo to decyzja.

_________________
Moje posty są subiektywnymi opiniami.
Nie piszę w imieniu Kościoła. Posty nie są autoryzowane przez Kościół.


N sie 02, 2026 12:34 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim

Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 3:15 pm
Posty: 7232
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Profanacja
Zapomniałem dodać do swej wypowiedzi, że "moim zdaniem", "tak mi się wydaje". Ja staram się, nie zawsze udanie wzbudzić odrobinę emocji, natomiast w pełni rozumiem taką no może nie 100%, ale 50% emocjonalność u innych ;)

_________________
"Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55


N sie 02, 2026 12:57 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 1:22 pm
Posty: 17587
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Profanacja
Ja czytam emocje Andeja. On może ich nie odczuwać, bo się nie nauczył ich rozpoznawania. Nie ma działania rozumu bez emocji, ponieważ one ten rozum uruchamiają. Emocje to nasze fabryczne wyposażenie. Gdyby nie emocje to nie założyłby wątku o profanacji. Tam nie było rozumienia, ale emocje właśnie. Rozumowo podszedł do problemu profanacji autor filmiku. Tam podał bardzo wiarygodną przyczynę, ponieważ skorzystał z informacji o historii życia tego człowieka. Powiedział też, że uczyniono mu wielką krzywdę, gdy zapraszano go do mediów w roli celebryty. Kolejną rozumową informacją było to, że temu człowiekowi nie było można pomóc, ponieważ był zamknięty na relacje z ludźmi. Szukał lekarstwa na swój ból i w końcu uderzył tam, gdzie spodziewał się uzdrowienia a usłyszał ciszę. Znalazł winnego swego stanu. Tyle wysiłku włożył w pielgrzymkę, ewangelizowanie i żadnej ulgi! Emocje oczekują neutralizacji. Tak czasem wygląda sprawa w terapiach. Ktoś dowiaduje się, że przyczyną jego problemów jest patologiczna rodzina, ale uderzyć w nią nie potrafi. Uderza w najsłabsze ogniwo. Niebo nie oddaje ciosu, więc ludzie znajdując winnego w Bogu odchodzą od religii czy wiary. Rozmowa z takimi ludźmi, gdy ból zadecydował nie ma sensu. Ich problem leży w innym miejscu niż porzucenie religii czy Boga. Może się ich stan psychiczny nawet poprawić a to powoduje, że wszelkie rozmowy o próbach wskazania im błędu rozdrapują stare rany. Reagują agresywnie lub wycofują się i zwykle ktoś oberwie na do widzenia. Ból zmienił lokalizację, ale pozostał w ukryciu.
Co robi więc terapeuta ogarnięty, gdy widzi, że osoba wierząca a chory doszedł do przyczyny zaburzenia w postaci patologicznej rodziny? Powinien współpracować z terapeutą, którą jest duchowny. To u duchowenego terapeuty powinna terapia zostać zakończona. To nierealne w naszej rzeczywistości. Terapia osoby zamkniętej i nie chcącej się otworzyć to zmarnowane pieniądze. Nie można pomóc komuś kto nie daje sobie pomóc. Jezus nie pomógł Judaszowi. Apokryfy mówią, że trzymał go blisko siebie. Judasz tak się maskował, że najbliżsi mu uczniowie niczego nie podejrzewali


N sie 02, 2026 3:54 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lip 24, 2026 8:32 am
Posty: 311
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Profanacja
merss napisał(a):
Ja czytam emocje Andeja. On może ich nie odczuwać, bo się nie nauczył ich rozpoznawania.
Czy możesz poczytać na głos? Abym i ja się coś o nich dowiedział?
Czy emocją jest negatywna ocena? Albo zauważanie szkody jaką uczynił profanując?
-=-=-=-
Nie emocjonują mnie emocje sprawcy ani autora filmiku. Nie udzielają mi się. Nie rozumiem sensu uniewinnia człowieka tłumacząc jego postepowanie emocjami. Czy jeżeli kiedyś dźgnie mnie nożem w emocjach, to poczuję się lepiej. Czy wpłynie to na moje przebaczenie? Uważam, że absolutnie, nie. Przebaczę niezależnie od motywów. Krwawić będę niezależnie od motywów.
-=-=-=-
Interesuje mnie zjawisko. Jaką korzyść osiąga profanujący? Czy taki akt jest tylko rozładowaniem emocji, czy też wyrazem czegoś więcej? Głownie chodzi mi o skutki. O szkody przynoszone wierzącym. Zwłaszcza osobom maryjnym, których wiara jest przecież bardzo emocjonalna.

_________________
Moje posty są subiektywnymi opiniami.
Nie piszę w imieniu Kościoła. Posty nie są autoryzowane przez Kościół.


N sie 02, 2026 4:07 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 1:22 pm
Posty: 17587
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Profanacja
Mnie profanacja nie przyniosła żadnych szkód. Po prostu rozumiem, że ktoś kto ma nóż w brzuchu nie potrafi myśleć o niczym innym jak o bólu. To nie był zimny satanista przekonany o tym, że kiedyś będzie podkładał innym ogień pod kotły, w których się będą smażyli.
Osobie chorej na depresję nie pomogą rady o ogarnięciu się czy zajęciu się czymś pożytecznym. Ktoś kto żyje na patologicznych mechanizmach obronnych wykręci każdą logikę. Ty napiszesz komuś: dziecinna logika (inne forum). Nie wiesz czego szukać..
Refleksja to zrozumienia przyczyny działania. To obarczenie winą lub uniewinnienie. Tego nie rozkminimy, to widzi Bóg.
Gdyby ci wielcy katolicy rozumieli to zobaczyliby człowieka, który z bólu głupoty robi. Zaburzenia psychiczne odbierają ludziom rozum. Schizofrenicy potrafią latami planować samobójstwa i czekają tylko na dogodny moment. W ich myśleniu kanałowym nie ma miejsca na myślenie o dzieciach, współmałżonku. Pomagają im leki, by mogli sensownie żyć. A ty ośmieszasz lekarzy. Ludzie chorzy inaczej myślą.

Czym innym było natomiast zdarzenie, które miało miejsce w Licheniu podczas wojny
W kościele parafialnym pw. św. Doroty w Licheniu Starym nad wejściem do kaplicy cmentarnej wisiał krzyż. To właśnie w tym kościele podczas II wojny światowej hitlerowcy zorganizowali szkołę dla chłopców z obozu Hitlerjugend.
Jedną z wychowawczyń chłopców była Berta Bauer. Postanowiła ona udowodnić wychowankom, że Bóg nie istnieje. W tym celu zgromadziła chłopców przed kaplicą cmentarną. Wymierzyła z pistoletu i strzeliła do krucyfiksu, który znajdował się nad wejściem do kaplicy. Miała wtedy powiedzieć: Gdyby Bóg istniał, powinien natychmiast mnie ukarać. Jak podają źródła licheńskie, kilka godzin później, Berta Bauer wyruszyła na stację kolejową do Konina. W trakcie podróży przelatujący samolot ostrzelał jej wóz. Zginęła na miejscu.

Dwie profanacje, ale przyczyny prawdopodobnie odmienne. Obserwatorzy profanacji mogą rozrywać szaty, ale to nikomu nie pomoże. Co najwyżej poczują się lepiej, bo są lepsi od tego kto sprofanował. Podkreślasz samopoczucie tłumu, czyli ich emocje. Nie dostrzegasz ludzkiej biedy i zniewolenia którego człowiek nie potrafi nawet dostrzec.
Uratowanie tego człowieka ma większą wagę niż uczucia religijne tłumu. Tłum krzyczał, by Jezus został ich królem a za chwilę: na krzyż! Jezus ostrzegał kobiety płaczące na drodze krzyżowej, by zajęły się sprawami pożytecznymi a nie wylewały łzy, bo widziały człowieka prowadzonego na śmierć.
EOT


N sie 02, 2026 5:01 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lip 24, 2026 8:32 am
Posty: 311
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Profanacja
Uważam, że głównymi przyczynami profanacji była emocjonalność i uczuciowość. Chłopak liczył na cud. Na autentyczną przemianę. A tymczasem były tylko emocje. Tylko stany uczuciowe. Popłynął na fali emocji. A emocje są nietrwałe. Dlatego nagłe zmiany. Najpierw protestantyzm. Potem nienawiść do Maryi. I zemsta za to, że nie dokonała cudu.

_________________
Moje posty są subiektywnymi opiniami.
Nie piszę w imieniu Kościoła. Posty nie są autoryzowane przez Kościół.


N sie 02, 2026 5:29 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So lip 14, 2012 7:57 pm
Posty: 7799
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Profanacja
Niedawno na Woodstocku mieliśmy szyderę z Jana Pawła II. 20 sekundowy filmik pokazujący duży portret Papieża i śpiewających barkę. Mówił o tym ks. Wachowiak.

Symptomatyczne.
Mamy tu kpiny z kogoś kto mówił 'wymagajcie od siebie nawet gdy nikt od was nie wymaga" na festiwalu pod hasłem "róbta co chceta".
Z okazji rocznicy Powstania Warszawskiego dużo mówi się o nim jako błędzie politycznym (owszem, to straszliwa hekatomba), ale za mało pokazuje się ówczesnych młodych Polaków Warszawiaków jako wzór do naśladowania.

Ks, Wachowiak też pokazuje typową profanację - rozsypane Hostie a także filmik z tiktoka na którym ksiądz kręci się z Monstrancją obok podrygujących ludzi, głownie jednej kobiety. Filmik stary - widać że uczestnicy przepisowo noszą maseczki anty-covidowe.

(15 minutowy filmik jest tutaj, https://www.youtube.com/watch?v=nh0eE2x2GZU)
Przyczyny pierwszego i trzeciego to bezmyślność, w pierwszym przypadku pewnie uważanie że "JP2 to obciach", najgorszy byłby przypadek drugi - rozrzucone Hostie, to już żadna bezmyślność , tylko nienawiść do świętości.

_________________
W końcu bądźcie mocni w Panu - siłą Jego potęgi. Ef,6,10


Pn sie 03, 2026 9:31 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lip 24, 2026 8:32 am
Posty: 311
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Profanacja
To jest wojna. Wojna cywilizacji śmierci z cywilizacją świętości. Oni się z tym nie kryją. To otwarta wojna. A liberokomusityczne media i przyklaskują. I podpuszczają. A sam Owsiak jest poza krytyką. Nie wolno o nim złego słowa, bo larum u lewaków.
Takie profanacje są już działaniem systemowym.

_________________
Moje posty są subiektywnymi opiniami.
Nie piszę w imieniu Kościoła. Posty nie są autoryzowane przez Kościół.


Pn sie 03, 2026 10:17 am
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 49 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL