Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Pt sie 12, 2022 10:48 am



Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 335 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 23  Następna strona
 Dogmatyka katolicka 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 6764
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Dogmatyka katolicka
Jeśli coś jest porzekazywane to znaczy, że przekazujący to musi mieć. Logicznie jest to zdanie prawdziwe. Nie mogę przekazać majątku synowi, gdybym nie miał tego majątku.


N kwi 19, 2020 11:05 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 20594
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Dogmatyka katolicka
Wytłumacz lepiej dlaczego skłamałeś na temat tego, co jest zapisane w KKK, przeinaczając treść cytatu tak, aby pasowała do doktryn wespecjanizmu.


N kwi 19, 2020 11:07 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 6764
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Dogmatyka katolicka
Yarpen Zirgin napisał(a):
Wytłumacz lepiej dlaczego skłamałeś na temat tego, co jest zapisane w KKK, przeinaczając treść cytatu tak, aby pasowała do doktryn wespecjanizmu.

Szkoda wchodzić z Panem w jakiekolwiek dyskusje.


N kwi 19, 2020 11:13 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 20594
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Dogmatyka katolicka
No fakt. Ja nie daję się wkręcić w dyskusję o Twoich prawdach wiary, które usiłujesz przedstawiać jako nauczanie katolickie, a w dodatku pokazuję Twoje kłamstwa na temat nauczania Kościoła. Jak więc tu rozmawiać z kimś takim i go nawracać na wespecjanizm pod płaszczykiem dyskusji o wierze katolickiej? Po prostu się nie da. :D


N kwi 19, 2020 11:20 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 2:22 pm
Posty: 16355
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Post Re: Dogmatyka katolicka
Wespecjan
Ależ nie. Dlatego zostałeś ponownie wpuszczony na forum. Miałeś wyjścia: wskazać na tradycyjny katolicyzm, którym nam wymachiwałeś przed oczami (nie zostało jednak to wyartykułowane tak jak jest teraz) lub zostanie odkryte to, że przentujesz wespecjanizm. Krok po kroku... Daje się szansę, by ktoś zrozumiał swój błąd. Za tym zrozumieniem idzie miłosierdzie. To nam przecież trąbiłeś nieustannie. Mamy teraz: sprawdzam w praktyce.
Mamy dostęp do tradycyjnego katolicyzmu w wersji interpretacyjnej (zignorowałeś, więc nie o to idzie) a nie wyrwanych w kontekstu fragmentów, ktore nam podajesz do wierzenia twierdząc, że to prawdziwy i tradycyjny katolicyzm.
Wskazałam od początku, że masz pewną skłonność natury chęci brylowania i popisywania się mądrymi zdaniami, łącznie z łaciną i mijania się z prawdą w ocenie siebie i innych. Kłamcę widzę i manipulatora. To będzie wskazywane, by pobożni katolicy, którym są bliskie wartości prawdziwie katolickie nie byli wprowadzani w błąd przez kogoś kto się pod nich podszywa. Niech się uczą na kłamcach i odkrywają ich metody.
Czyń swoje, YZ. Uciekł Wespecjan z poprzedniego tematu w inny wątek. Zmiana tematu w obrębie wątku spotkała się bowiem z blokadą i uciec było można tylko w inne miejsce. Uciekłeś od odpowiedzi w innym wątku, jest ten wpis.
Twoje uwagi w stosunku do mnie nie robią na mnie żadnego wrażenia. Mogę pisać jedynie bardziej wyraziście. Tyle osiągniesz.

Uciekasz w mądre tematy zamiast spotkać się z samym sobą. To jednocześnie ucieczka od Bożego Miłosierdzia. Nie wiedząc czym jest ludzka natura lub mając fałszywy jej obraz nie możesz zrozumieć tego o czym napisano w KKK i odniesieniu do grzechu pierworodnego w kontekście ludzkiej natury. Zamiast się tym przejąć, lecisz dalej, na oślep. Tu do bezgrzeszności Maryi nie są potrzebni jej rodzice, bo aktu naprawy dokonano jednorazowo. Uczynił to Bóg, bo ten grzech przenosi się przez zrodzenie. Tak więc Jej grzech osobisty mógł pochodzić jedynie od pokus szatańskich, ale silna i zdrowa natura rozpoznawała zagrożenie i potrafiła sobie z nim radzić, bo Łask przyjmowała do działania tyle ile potrzebowała. Wszystko odbierała co Bóg do Niej mówił. Zgodność woli. Daleka analogią, którą mi przychodzi na myśl to sprawny układ immunologiczny. Wchodzi wirus, więc go namierza i unieszkodliwia. Z autoagresją nie ma do czynienia, bo jest sprawny.
Maryja znała zasady postepowania, bo nie miała żadnych przeszkód, by czytać Boga w sumieniu. I z tym się zgadzała. Nie ma żadnej przeszkody. Grzech pierworodny to zmiana zawierzenia, skłonność do tego, by obrać niewłaściwy azymut, inną drogę która tylko wydaje się taka sama. Nic się nie stanie... nawet nie wiem, że prezentuję wespecjanizm być może. Dopóki nie nastąpi zmiana myślenia i nie zobaczy się swego błędnego myślenia będzie tylko wespecjanizm ubrany w szaty tradycyjnego katolika.


N kwi 19, 2020 11:46 am
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn sty 11, 2016 2:18 am
Posty: 6764
Płeć: mężczyzna
wyznanie: nie chcę podawać
Post Re: Dogmatyka katolicka
Prośba na początek: no i po co go Pani podpuszcza, czy nie wie Pani, że na tym forum działa pewna "troika": prowokator, rabin-sędzia oraz egzekutor?

W kwestii formalnej: mnie nie zadowalają odpowiedzi w rodzaju: "Bóg tak zrobił, to tajemnica, koniec tematu". Odrzucam też pohukiwania na mnie w stylu: "Jak śmiesz zadawać pytania na to co nie jest do końca jasne w katolicyźmie?!" Jeśli naprawdę uważacie, że moje pytania i tematy to jest próba kodyfikacji i głoszenia jakiejś nowej religii, to pozostaje mi tylko uśmiechnąć się pod nosem.

Do tematu: Bóg interweniuje ponadnaturalnie, owszem, ale rzadko, częściej posługuje się już pre-istniejącymi mechanizmmi i zjawiskami. Zesłał nadzywczajną mannę z nieba na pustyni, ale i zwyczajne przepiórki z wiatrem.
Podjąłem tu bardzo ważny dogmatyczny temat: "co gładzi chrzest skoro natura ludzka pozostaje grzeszna, ułomna i śmiertelna" i nie ma co go zamiatać pod dywan oskarżeniami mnie o tworzenie heretyckiej teologii.


N kwi 19, 2020 12:13 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 20594
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Dogmatyka katolicka
Wespecjan napisał(a):
W kwestii formalnej: mnie nie zadowalają odpowiedzi w rodzaju: "Bóg tak zrobił, to tajemnica, koniec tematu".

Wobec tego odrzucasz nauczanie Kościoła katolickiego, bo tam jak wół stoi odnośnie przekazywania grzechu pierworodnego:

404 W jaki sposób grzech Adama stał się grzechem wszystkich jego potomków? Cały rodzaj ludzki jest w Adamie sicut unum corpus unius hominis - "jak jedno ciało jednego człowieka" 280 . Przez tę "jedność rodzaju ludzkiego" wszyscy ludzie są uwikłani w grzech Adama, jak wszyscy są objęci sprawiedliwością Chrystusa. Przekazywanie grzechu pierworodnego jest jednak tajemnicą, której nie możemy w pełni zrozumieć. Wiemy z Objawienia, że Adam otrzymał świętość i sprawiedliwość pierwotną nie dla siebie samego, ale dla całej natury ludzkiej; ulegając kusicielowi, Adam i Ewa popełnili grzech osobisty, ale ten grzech dotyka natury ludzkiej, którą będą przekazywać w stanie upadku 281. Grzech będzie przekazywany całej ludzkości przez zrodzenie, to znaczy przez przekazywanie natury ludzkiej pozbawionej pierwotnej świętości i sprawiedliwości. Dlatego grzech pierworodny jest nazywany "grzechem" w sposób analogiczny; jest grzechem "zaciągniętym", a nie "popełnionym", jest stanem, a nie aktem.

280 Św. Tomasz z Akwinu, Quaestiones disputatae de malo, 4,1.
281 Por. Sobór Trydencki: DS 1511-1512.



Cytuj:
Odrzucam też pohukiwania na mnie w stylu: "Jak śmiesz zadawać pytania na to co nie jest do końca jasne w katolicyźmie?!" Jeśli naprawdę uważacie, że moje pytania i tematy to jest próba kodyfikacji i głoszenia jakiejś nowej religii, to pozostaje mi tylko uśmiechnąć się pod nosem.

W momencie kiedy Twoje "pytania" nie odnoszą się do tego, co naucza Kościół, tylko nauk wymyślonych przez Ciebie, a podawanych jako rzekome nauczanie katolickie, to sam jesteś sobie winien.

Cytuj:
Do tematu: Bóg interweniuje ponadnaturalnie, owszem, ale rzadko, częściej posługuje się już pre-istniejącymi mechanizmmi i zjawiskami. Zesłał nadzywczajną mannę z nieba na pustyni, ale i zwyczajne przepiórki z wiatrem.

I w sposób nadzwyczajni sprawił, że NMP została poczęta bez zmazy grzechu pierworodnego:

(...) ogłaszamy, orzekamy i określamy, że nauka, która utrzymuje, iż Najświętsza Maryja Panna od pierwszej chwili swego poczęcia – mocą szczególnej łaski i przywileju wszechmogącego Boga, mocą przewidzianych zasług Jezusa Chrystusa, Zbawiciela rodzaju ludzkiego – została zachowana jako nietknięta od wszelkiej zmazy grzechu pierworodnego, jest prawdą przez Boga objawioną, i dlatego wszyscy wierni powinni w nią wytrwale i bez wahania wierzyć(...)
Bł. Pius IX - bulla Ineffabilis Deus z 8 grudnia 1854 roku

Cytuj:
Podjąłem tu bardzo ważny dogmatyczny temat: "co gładzi chrzest skoro natura ludzka pozostaje grzeszna, ułomna i śmiertelna" i nie ma co go zamiatać pod dywan oskarżeniami mnie o tworzenie heretyckiej teologii.

Obawiam się, że właśnie wchodzisz w heretycką teologię, bo nauczanie katolickie jasno i jednoznacznie stwierdza co gładzi grzech pierworodny:

"Jeżeli ktoś przeczy, że łaska Pana naszego Jezusa Chrystusa udzielana w chrzcie odpuszcza winę grzechu pierworodnego, albo też utrzymuje, że nie usuwa wszystkiego, co stanowi prawdziwą i właściwą istotę grzechu, ale mówi że jest to tylko powierzchniowo ścinane lub niepoczytywane – niech będzie wyklęty. (...)"
Sobór Trydencki, Dekret o grzechu pierworodnym, 17 czerwca 1546


N kwi 19, 2020 1:20 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): So sie 05, 2017 1:23 pm
Posty: 396
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Dogmatyka katolicka
Yarpen Zirgin

Cytuj:
Tekst KKK:
Grzech będzie przekazywany całej ludzkości przez zrodzenie, to znaczy przez przekazywanie natury ludzkiej pozbawionej pierwotnej świętości i sprawiedliwości.

No i to dla mnie jest niejasne.
1. Grzech to świadome i dobrowolne złamanie prawa Bozego. To chyba nie grzech jest przekazywany, ale skłonność do niego.
2. Przez zrodzenie, czyli przez co? Z punktu widzenia nauki potencjał czlowieka zawarty jest w jego genomie, czyli materiał genetyczny zawiera ten defekt grzeszności?
Cytuj:
Przekazywanie grzechu pierworodnego jest jednak tajemnicą, której nie możemy w pełni zrozumieć.

Chciałbym chociaż w części zrozumieć.

Wespecjan
Cytuj:
Podjąłem tu bardzo ważny dogmatyczny temat: "co gładzi chrzest skoro natura ludzka pozostaje grzeszna, ułomna i śmiertelna" i nie ma co go zamiatać pod dywan oskarżeniami mnie o tworzenie heretyckiej teologii.

Myslę, że nie ma co akurat za to atakować Wespacjana. Ciekawy problem teologiczny poruszył i ma prawo mieć wątpliwośći.


N kwi 19, 2020 1:45 pm
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant

Dołączył(a): So sie 05, 2017 1:23 pm
Posty: 396
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Dogmatyka katolicka
Yarpen Zirgin napisał(a):


"Jeżeli ktoś przeczy, że łaska Pana naszego Jezusa Chrystusa udzielana w chrzcie odpuszcza winę grzechu pierworodnego, albo też utrzymuje, że nie usuwa wszystkiego, co stanowi prawdziwą i właściwą istotę grzechu, ale mówi że jest to tylko powierzchniowo ścinane lub niepoczytywane – niech będzie wyklęty. (...)"
Sobór Trydencki, Dekret o grzechu pierworodnym, 17 czerwca 1546

Bo Szanowny Yarpenie trudno nie zauważyć, że osoby po chrzcie dalej grzeszą i dalej mają sklonność do grzechu, to co w istocie usuwa chrzest?


N kwi 19, 2020 2:06 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 4:55 pm
Posty: 17629
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Dogmatyka katolicka
Niestety,popsucie natury po Grzechu Pierworodnym pozostaje. Dlatego cierpimy, umieramy itd.
Natomiast jest jedna, potężna różnica; człowiek przed Chrztem nie jest w stanie powstrzymać się całkowicie od grzechu. Nowy Człowiek - jest (co nie znaczy, że wielu to w pełni wykorzystuje, niestety).

_________________
Obrazek
Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne


N kwi 19, 2020 2:28 pm
Zobacz profil WWW
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 20594
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Dogmatyka katolicka
Przepraszam, Orfeuszu, ale może zamiast pytać na forum po prostu zabierzesz się za uzupełnienie wiedzy na temat treści nauczania katolickiego? To, o co pytasz, to podstawy, a ja podstaw nie wyjaśniam. Katechizm jest dostępny w sieci. Zapraszam do lektury.


N kwi 19, 2020 2:31 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Śr lut 14, 2018 11:44 am
Posty: 818
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Dogmatyka katolicka
Człowiek jest w swej istocie nieśmiertelny i wcale nie mówię tu o duszy, ale o ciele. Każdy człowiek jest dokładnie tym co myśli. Ktoś nawet kiedyś tak powiedział, że człowiek jest tym, co myśli przez cały dzień. Przed popełnieniem grzechu pierworodnego człowiek nie był zdolny myśleć źle. Nie mógł więc np umrzeć czy zachorować. Wszystkie choroby rodzą się w duszy, czyli podświadomości, umyśle subiektywnym. Jeżeli ciągle myślimy źle, wierzymy że będzie źle to podświadomość to realizuje. Aby nie chorować czy nie umrzeć, trzeba wierzyć szczerze w to, że nigdy nie zachorujemy i nie umrzemy. Problem w tym jak to zrobić. Dla człowieka przed grzechem pierworodnym to było proste. Po prostu on nie umiał inaczej myśleć niż dobrze. Dopiero po popełnieniu grzechu człowiekowi otworzyły się oczy jak to mówi Biblia. Świadomość, a więc druga część umysłu, zewnętrzna, która otacza jak szklana kula podświadomość, spełnia rolę odźwiernego. Nic nie może dostać się do podświadomości, jeżeli nie zostanie przepuszczone przez świadomość. Gdy dopuszczamy świadomie do siebie złe myśli, to podświadomość robi wszystko aby te myśli się zrealizowały. To samo dotyczy dobrych myśli. Podświadomość nie odróżnia dobra od zła. Wszystko przyjmuje za dobrą monetę. Jeżeli ciągle myślisz, że zachorujesz na raka, wmawiasz sobie, że już go masz, to podświadomość to zrealizuje. Silne ciało może tylko opóźniać ten proces. Każdy słyszał o sile autosugestii czy sugestii. To działa. Leczy sama wiara a nie obiekt wiary i dzieje się to we wszystkich religiach świata. Podświadomość to dusza, umysł subiektywny, będący integralną częścią Boga. To pierwiastek Boży w każdym człowieku bez względu na to w co ktoś wierzy. Niechrześcijanie też mają duszę. To właśnie dusza jest motorem napędowym życia, gojenia się ran, działania wszystkich układów w ciele człowieka. Bez duszy wszystko to zatrzymuje się, przestaje działać. Ciało umiera. Natomiast świadomość to umysł obiektywny. Nic nie dostanie się do duszy czyli podświadomości, bez uprzedniego przejścia przez świadomość. Sztuką nie jest myślenie o dobrych rzeczach, ale niemyślenie o złych.

Reasumując temat śmierci i grzechu pierworodnego. Ludzie umierają, bo wierzą w to że umrą. Tak mocno w to wierzą, że mówią że wiedzą to. Dla człowieka prawdziwie i szczerze wierzącego w Boga oczywiste jest że Bóg JEST. On to WIE, choć nie może tego udowodnić. Tylko, że ateista również WIE, że Boga nie ma, ale tego także nie może udowodnić. Obie te osoby tak mocno wierzą w swoje opcje, że wiedzą że tak jest jak mówią.


N kwi 19, 2020 3:39 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Cz kwi 08, 2010 2:54 pm
Posty: 11334
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Dogmatyka katolicka
Esjot napisał(a):
Człowiek jest w swej istocie nieśmiertelny i wcale nie mówię tu o duszy, ale o ciele. Każdy człowiek jest dokładnie tym co myśli. Ktoś nawet kiedyś tak powiedział, że człowiek jest tym, co myśli przez cały dzień. Przed popełnieniem grzechu pierworodnego człowiek nie był zdolny myśleć źle. Nie mógł więc np umrzeć czy zachorować.
Ale fakt, że przed upadkiem rajski człowiek nie myślał "źle" nie czyni go nieśmiertelnym w swojej istocie, bo przecież ten konkretny człowiek, który zgrzeszył w Raju, nie nie żył zanim został powołany do życia...

_________________
Postaw, Panie, straż moim ustom
i wartę przy bramie warg moich!
Mojego serca nie skłaniaj do złego słowa...


N kwi 19, 2020 4:08 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 14, 2010 12:50 pm
Posty: 20594
Lokalizacja: Rzeczpostpolita Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Dogmatyka katolicka
Esjot napisał(a):
Człowiek jest w swej istocie nieśmiertelny i wcale nie mówię tu o duszy, ale o ciele.

No dobrze. Zdradź nam, proszę, źródło, z którego zaczerpnąłeś tę informację.

Esjot napisał(a):
Wszystkie choroby rodzą się w duszy, czyli podświadomości, umyśle subiektywnym.

Tu też poproszę o źródło.

Esjot napisał(a):
Podświadomość to dusza, umysł subiektywny, będący integralną częścią Boga.

Jw.


N kwi 19, 2020 4:15 pm
Zobacz profil
Gaduła
Gaduła

Dołączył(a): Śr lut 14, 2018 11:44 am
Posty: 818
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Post Re: Dogmatyka katolicka
To wszystko jest z książki pt. "Potęga podświadomości".

Co prawda nie ma tam ani słowa o tym, że ludzie gdyby wierzyli w to że nigdy nie umrą to by nie umierali, ale jest tam napisane, że dla podświadomości nie ma rzeczy niemożliwych. Liczy się wiara a wiara jest myślą. Jeżeli w coś szczerze wierzymy, to podświadomość robi wszystko, żeby to urzeczywistnić. Wszyscy wielcy tego świata dokładnie wiedzieli i wiedzą jak działa podświadomość. Jeżeli ktoś jest kimś na tym łez padole to tylko i wyłącznie dlatego, iż to zrozumiał i wie jak posługiwać się sugestią w stosunku do innych ludzi i autosugestią w stosunku do siebie. Ludzie, którzy rządzą, przywódcy religijni, ludzie wysoko postawieni, duchowni, naukowcy itd doskonale posługują się sugestią. Jest to czysta manipulacja. Nie można jednak powiedzieć, że ta manipulacja jest zła. Ktoś może manipulować drugim człowiekiem za pomocą sugestii dla jego dobra. Wszystko zależy od intencji.


N kwi 19, 2020 4:32 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 335 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 23  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL