Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest Cz paź 08, 2026 2:12 pm



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 53 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
 Jak wyobrażacie sobie Jezusa? 
Autor Wiadomość
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pt cze 27, 2014 11:47 am
Posty: 8270
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak wyobrażacie sobie Jezusa?
merss napisał(a):
(...)
Spotkanie owego przystojnego mężczyny ma jedną zaletę: wydaje mi się, że myśli skierowałaś ku Bogu a nie urodzie owego młodego człowieka. ;)


Chyba nigdy nie myślałam o Jezusie a kategoriach fizycznej przystojności/urody i dopiero Twój wpis mi uświadomił, że Jezus mógł/może być tak postrzegany.


Wt wrz 29, 2026 10:40 pm
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 1:22 pm
Posty: 17677
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak wyobrażacie sobie Jezusa?
Skoro Maryja była piękną kobietą a ciało odziedziczył po Niej to wychodzi mi, że był przystojny. Św. Faustyna przeżywała, że obraz nie odzwierciedla urody Jezusa. Uspokoił ją, że wszystko jest OK.


Śr wrz 30, 2026 6:33 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 3:55 pm
Posty: 19395
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak wyobrażacie sobie Jezusa?
Nic nie wiemy (bo i skąd?) o tym, czy Jezus był przystojny (a Matka Boża piękna).
Mamy w Biblii dwa sprzeczne twierdzenia na temat wyglądu Jezusa (ale w formie proroctwa dotyczącego także innych, więc niezbyt mocne):

"On wyrósł przed nami jak młode drzewo i jakby korzeń z wyschniętej ziemi. Nie miał on wdzięku ani też blasku, aby [chciano] na niego popatrzeć, ani wyglądu, by się nam podobał."(Iz 53,2 BT5)

"Tyś najpiękniejszy z synów ludzkich, wdzięk rozlał się na twoich wargach, przeto tobie pobłogosławił Bóg na wieki."(Ps 45,3 BT5)


W ST mamy informację tego typu o Dawidzie, Absalomie, Saulu i kilku innych oraz o Sarze, Rebece, Esterze i kilku innych.
Nowy Testament nie podejmuje w ogóle tego tematu z wyjątkiem odniesienia do Mojżesza (Hbr 11,23).

_________________
PROSZĘ ZMNIEJSZYĆ SZEROKOŚĆ OBRAZKA DO 600 px
w tej chwili ma 1733 px i psuje cały układ strony.


Cz paź 01, 2026 8:26 am
Zobacz profil WWW
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 1:22 pm
Posty: 17677
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak wyobrażacie sobie Jezusa?
Potem był NT i autoprezentacja. Nie zeszpecił się, jedynie pozbawił widocznego światła chwały, bo o ludzką wolność szło. Św. Faustynie polecił namalować Swój wizerunek, więc jakoś się jej przedstawił i musiał uspokajać, że obraz się Mu podoba. Obraz wylądował tam, gdzie miał: w świątyniach a nie muzeum.


Cz paź 01, 2026 2:32 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 3:55 pm
Posty: 19395
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak wyobrażacie sobie Jezusa?
Objawienia prywatne - nawet tak szacowne - to żaden argument.
Jesli im wierzyć, to Jezus musiałby mieć wiele różnych twarzy (np., Objawienia bł. matki Marii Pieriny De Micheli , objawienia ks. DOlinso Ruotolo itd).
Nie mówiąc już o Maryi.

_________________
PROSZĘ ZMNIEJSZYĆ SZEROKOŚĆ OBRAZKA DO 600 px
w tej chwili ma 1733 px i psuje cały układ strony.


Cz paź 01, 2026 2:39 pm
Zobacz profil WWW
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 1:22 pm
Posty: 17677
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak wyobrażacie sobie Jezusa?
Teraz możesz prężyć muskuły, na mnie to nie działa. Gorzej jak w momencie próby nie rozpoznasz Jezusa. Zły duch może potraktować cię jak wytrawnego biblistę i dasz się zwieść, bo jesteś na to podatny. Biblia może służyć jako broń obosieczna i pracujesz na to, by ktoś to na tobie przetestował.


Cz paź 01, 2026 2:47 pm
Zobacz profil
Niesamowity Gaduła
Niesamowity Gaduła

Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 3:55 pm
Posty: 19395
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak wyobrażacie sobie Jezusa?
Nie poznam bo nie przyjmuję obrazu z prywatnego objawienia jako dosłownego wizerunku Jezusa? ;)
I po tym się będzie decydowało poznanie?
Bajkowania ciąg dalszy. Zero konkretów.

_________________
PROSZĘ ZMNIEJSZYĆ SZEROKOŚĆ OBRAZKA DO 600 px
w tej chwili ma 1733 px i psuje cały układ strony.


Cz paź 01, 2026 4:17 pm
Zobacz profil WWW
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 1:22 pm
Posty: 17677
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak wyobrażacie sobie Jezusa?
Ja ze swego braku poznania nie wyprowadzam niemożności rozpoznania przez innych. Znów stawiasz siebie na miejscu, które sam sobie stworzyłeś. Św Faustyna nie rozpoznała Jezusa, gdy zawiesiła rozum na rzecz posłuszeństwa. Czegoś miała się nauczyć i Jezus uznał, że to potrafi. Obraz Jezusa Miłosiernego wisi w kościołach całego świata.


So paź 03, 2026 10:30 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lip 24, 2026 8:32 am
Posty: 407
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak wyobrażacie sobie Jezusa?
Brandeisbluesky napisał(a):
Chyba nigdy nie myślałam o Jezusie a kategoriach fizycznej przystojności/urody i dopiero Twój wpis mi uświadomił, że Jezus mógł/może być tak postrzegany.

I słusznie myślałaś. Bo nie znamy wylądu Chrystusa. Chyba, że uznamy całun i chustę za autentyczne obrazy.
A Jezus postrzegany przez pryzmat wielkich emocji i uniesień musiał się jawić jako najpiękniejszy zgodnie z kanonem piękna uznawanym przez widzących. Ale nie ma to żadnego związku z Jego autentyczna fizjonomią.
I Jego fizjonomia nie ma żadnego znaczenia. Mamy Go rozpoznawać nie po wyglądzie, ale tym, kim jest. Tak jak Jego uczniowie nie rozpoznawali Go po zmartwychwstaniu po wyglądzie. Rozpoznawali po znakach, a nie po fizjonomii.
Emocjonalność ludowa przesuwa akcent na wygląd odsuwając na bok najwyższe wartości i Jego przekaz.
Warto jednak zauważyć, że większość malarzy naśladuje wczesnośredniowieczne wyobrażenia wyglądu Jezusa. Stąd biorą się podobieństwa wielu obrazów. Od tamtej pory powielane są cechy charakterystyczne do tej bizantyjskiej sztuki.

_________________
Moje posty są subiektywnymi opiniami.
Nie piszę w imieniu Kościoła. Posty nie są autoryzowane przez Kościół.


So paź 03, 2026 10:56 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 1:22 pm
Posty: 17677
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak wyobrażacie sobie Jezusa?
Przede wszystkim Jezus jest osobą boską i tylko boską. Pozwala nam jednak mieć wyobrażenie. Naturę ludzką zamyka osobowość, więc to widzimy. Jezus posiadał rozciągliwą naturę, nie była ograniczona osobą, bo reprezentował każdego czlowieka. Jeśli przybrał jakiś obraz oznacza to, że dla człowieka to ważne, bo zmysły są częścią naszej natury. Ma swe ulubione miejsce modlitwy, sposób modlitwy, miejsce w kościele i wizerunki Jezusa. Bóg osobowy pozwala człowiekowi na zobaczenie osoby, by nawiązać z Nim relację. Taki mamy mózg. Nawet na szybie czy kisielu odczytamy twarz, bo zaprogramowany mózg od razu podaje najbliższą analogię.
Do tego mamy jeszcze jedną przypadłość i nazywamy to efektem aureoli. Komuś ładnemu przypisujemy też atrybuty inteligencji, mądrości i takie osoby chętniej się zatrudnia niż nieatrakcyjne. I jeszcze jedno: piękno, dobro i prawda to trzy najwyższe wartości w ludzkim kodeksie. Każda kultura posiada swe kanony piękna.
Bóg takiego stworzył czlowieka i nie widzę powodu, by swoim wizerunkiem sprawiał człowiekowi dylemat. Chce go przyciągnąć do Siebie w rozmaity sposób. Karmienie człowieka zawsze rozpoczyna się od mleka i to mleko nam towarzyszy do końca życia obok pokarmu stałego. Modlitwa też ma swe 4 etapy.


So paź 03, 2026 11:20 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr cze 05, 2002 8:54 pm
Posty: 14423
Lokalizacja: Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak wyobrażacie sobie Jezusa?
Jezus jest 100% Bogiem i 100% człowiekiem.
Ma podwójną naturę. To tak w kwestii doprecyzowania.

A co do wyglądu to chusta z Manoppello pokazuje twarz Jezusa pobitego, umęczonego i z defektami (połamany nos, zniekształcona twarz itp.) Całun Turyński jest dość zbieżny z tym co pokazuje Chusta z Manoppello. Ale tam jest też odbicie nie dające prawdziwego obrazu Jezusa. Jest tam odbicie z ciała i jako takie nie pokazuje prawdziwie a jedynie jest niejako rzutowaniem twarzy Jezusa na płótno. Już to wskazuje na pewne zniekształcenia w obrazie.

Ale zauważcie, że Jezus ma obecnie ciało uwielbione czyli wygląda inaczej niż wyglądał za życia ziemskiego. Zauważcie, ze apostołowie jak i pewna niewiasta nie rozpoznali Go po zmartwychwstaniu.

_________________
Pan jest Pasterzem moim


N paź 04, 2026 10:30 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lip 24, 2026 8:32 am
Posty: 407
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak wyobrażacie sobie Jezusa?
merss napisał(a):
Nawet na szybie czy kisielu odczytamy twarz, bo zaprogramowany mózg od razu podaje najbliższą analogię.

Pareoidia jest zjawiskiem naturalnym. Typowym dla dzieci o bujnej wyobraź. Także dla artystów. To dopatrywanie się Boga w kisielu to z kolei zjawisko apofenii typowe dla osób podchodzących do wiary i religii w sposób emocjonalny, przesadnie uczuciowy. Z niejakim wyłączeniem rozumu. W zjawisku pareoidii jak też apofenii nie ma żadnej cudowności. Ani ingerencji Boga w nasze życie. To tylko rozbudzona ponad miarę wyobraźnia.
Te wizje nie mają nic wspólnego z prawdziwym wizerunkiem Chrystusa. Nie ma sensu wyobrażać sobie fizycznej postaci Jezusa. Trzeba Go widzieć przez pryzmat Jego misji, Jego Ofiary i Zmartwychwstania. Trzeba widzieć Jego stronę duchową, a nie fizyczną.

_________________
Moje posty są subiektywnymi opiniami.
Nie piszę w imieniu Kościoła. Posty nie są autoryzowane przez Kościół.


N paź 04, 2026 10:38 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 1:22 pm
Posty: 17677
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak wyobrażacie sobie Jezusa?
Skoro nasz mózg został tak zaprogramowany, że specjalistyczny ośrodek służy do rozpoznawania twarzy ludzkich ( o ludzkie bowiem chodzi) to oznacza, że w każdej relacji to będzie wykorzystywane. Bóg jest osobą, więc także z Nim. Dlatego wszelkie wyobrażenia Boga pomagają człowiekowi. Czarna Madonna, czarny Jezus czy o azjatyckich rysach. Figurkę Madonny z Akita wykonał rzeźbiarz buddyjski. Mamy fotografie naszych bliskich i spojrzenie na nie uruchamia często wspomnienia. Kiedy koleżance powiedziałam, że mam różaniec z relikwią to od razu zapytała jak to można zdobyć. I tak korzystam z innego.
Pan Jezus pokazał nam swój wizerunek, bo wiedział, że to pomocne dla człowieka, skraca dystans. Kiedy ogłaszał czas Miłosierdzia podarował ludziom obraz Jezusa Miłosiernego. Mamy ten obraz w kościołach na całym świecie.
Kiedy modlisz się do siebie to żadnych rekwizytów nie potrzebujesz, wskazujesz na siebie uchylając część różańca (to oczywiści złośliwe, ale pysznego nie zgorszysz). Jak się dowiem, że masz problemy zdrowotne to na pewno podejdę z największą delikatnością. Rozumiem ludzkie ograniczenia. Wystarczy mi udar, jeśli nawet dotyczył tylko kory ruchowej. Mogą być problemy sercowe, bo tu pomyślę, że ktoś się niepotrzebnie stresuje a ja nie mam problemu, by to ogarnąć.


N paź 04, 2026 11:35 am
Zobacz profil
Dyskutant
Dyskutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lip 24, 2026 8:32 am
Posty: 407
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak wyobrażacie sobie Jezusa?
merss napisał(a):
Kiedy modlisz się do siebie to żadnych rekwizytów nie potrzebujesz, wskazujesz na siebie uchylając część różańca (to oczywiści złośliwe, ale pysznego nie zgorszysz).

To ciekawe. Nie pomyślałem, że możesz modlić się do siebie samej. Ale po co Ci w takim razie rekwizyty w postaci wyobrażanych obrazków? Może nawet takich z kolorowanek?
Zamiast wyobrażanych obrazków spróbuj zrozumieć, że Bóg to Miłość. Zrozumieć, że modlisz się nie do swoich wyobrażeń, ale do Boga. Do niewyobrażalnego Boga w Trójcy Świętej. Do Stworzyciela wszystkiego co istnienie. Spróbuj odrzucić dziecinne obrazki i zamiast tego postaraj się skupić na treści. Na tym, co jest zasadnicze w modlitwie. Na modlitewnej relacji z Bogiem.
Wiem, że to trudne. Ale możliwe. Spróbuj zrównoważyć swoje emocje z rozumną wiarą. Wiara to nie tylko egzaltacja uczuciowa, to także rozum.

_________________
Moje posty są subiektywnymi opiniami.
Nie piszę w imieniu Kościoła. Posty nie są autoryzowane przez Kościół.


N paź 04, 2026 11:51 am
Zobacz profil
Czuwa nad wszystkim
Czuwa nad wszystkim
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt maja 06, 2011 1:22 pm
Posty: 17677
Płeć: kobieta
wyznanie: katolik
Odpowiedz z cytatem
Post Re: Jak wyobrażacie sobie Jezusa?
Można modlić się do siebie samego. Tego nauczyli mnie benedyktyni wskazując charakterystyczne elementy takiej modlitwy. Modlitwa czemuś służy, bo to relacja. W relacjach też po czasie odkrywamy, że coś nie gra. Swojej modlitwie należy się przyglądać, bo wówczas zobaczymy siebie. Moja przyjaciółka powiedziała mi, że kiedy jej o tym wspomniałam, o tym kogo można uznawać za Ojca to ona się zaczęła przyglądać temu jak się modli. Wróciła po jakimś czasie do tego tematu (ja dawno o tym zapomniałam). Wyłuskała mi szczegóły. Powiedziałam jej tylko, że ja tak modlić się nie potrafię, bo jestem inna.
Poza tym modlitwa ma cztery stopnie, więc przyglądając się charakterystyce poszczególnych etapów można siebie odnaleźć. To pożyteczne, bo człowiek wie, w jakim jest miejscu i jest przygotowany, gdy zauważy w sobie zmiany. Punktem wyjścia jest przybliżona chociaż prawda o sobie.


N paź 04, 2026 12:39 pm
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 53 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 41 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL