|
Strona 1 z 1
|
[ Posty: 8 ] |
|
| Autor |
Wiadomość |
|
Andy72
Niesamowity Gaduła
Dołączył(a): So lip 14, 2012 7:57 pm Posty: 7799
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
|
 Chronosnobizm
Snobizm chronologiczny. Opętanie ideą nowoczesności, Wszystko jest złe bo jest "staroświeckie" i "przestarzałe". Młody człowiek na spotkaniu z Patrykiem Jaki mówił że potrzeba sztucznych macic. Zyskał popularność bo taki nowoczesny. Mówienie o tym, że kobiety mają rodzić dzieci to "średniowiecze", a nowoczesność to sztuczne macice. W raju pierwsi ludzie zerwali owoc z drzewa poznania dobra i zła, na szczęście nie zdążyli zerwać owocu drzewa życia. Tymczasem co się teraz dzieje: miliarderzy, którzy mają wszystko chcą tak zmodyfikować genom, by życie było bez końca. Czy Bóg do tego dopuści? O ile niemożliwe są podróże do gwiazd z powodu twardych praw fizyki, to żadne prawo fizyczne (a jedynie moralne) nie zabroni modyfikacji genomu i to przy użyciu AI. Wtedy władcy świata byliby wieczni. Wyobraźmy sobie Mao Tse Tunga żyjącego wiecznie i wciąż prowadzącego Rewolucję Kulturalną. Nieuchronna śmierć to często jedyna rzecz, dzięki której człowiek zaczyna zadawać sobie pytania, staje się pokorniejszy i zaczyna go obchodzić życie wieczne. Bezos daje miliardy dolarów na startupy oferujących przedłużanie życia, Transhumanizm, dataizm: (2.5 minuty) https://www.youtube.com/shorts/bH0VOXnLfoE
_________________ W końcu bądźcie mocni w Panu - siłą Jego potęgi. Ef,6,10
|
| So sie 29, 2026 4:57 pm |
|
 |
|
Andy72
Niesamowity Gaduła
Dołączył(a): So lip 14, 2012 7:57 pm Posty: 7799
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
|
 Re: Chronosnobizm
_________________ W końcu bądźcie mocni w Panu - siłą Jego potęgi. Ef,6,10
|
| So sie 29, 2026 5:23 pm |
|
 |
|
PeterW
Czuwa nad wszystkim
Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 3:15 pm Posty: 7234
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
|
 Re: Chronosnobizm
Andy72 napisał(a): Tymczasem co się teraz dzieje: miliarderzy, którzy mają wszystko chcą tak zmodyfikować genom, by życie było bez końca.
Jeśli próbują zmodyfikować telomer,y to kiepsko to widzę. Te końcówki DNA są znacznikiem starzenia się organizmu. Skracają się z biegiem czasu. Podejrzewam, że zahamowanie ich skracania, spowoduje tworzenie się nowotworów. Obecnie, gdy życie człowieka staje się dłuższe, pojawiają się nowotwory, które (oczywiście nie zawsze) nie pojawiają się w młodszym wieku. Inne choroby: Alzheimer, Parkinson to też raczej choroby wieku mocno dojrzałego (oczywiście zdarzają się wyjątki i sporadycznie pojawiają się u młodych ludzi). Nie wiem czy to takie wspaniałe w pewnym momencie życia kontynuować je pod kroplówkami...
_________________ "Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55
|
| So sie 29, 2026 6:55 pm |
|
 |
|
Andy72
Niesamowity Gaduła
Dołączył(a): So lip 14, 2012 7:57 pm Posty: 7799
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
|
 Re: Chronosnobizm
Św. Faustyna mówiła przed śmiercią do ks. Sopoćki: Cytuj: Świat już długo istnieć nie będzie i Bóg chce jeszcze przed końcem jego udzielać ludziom łaski, by nikt nie mógł się wymówić na sądzie, że nie wiedział o dobroci Bożej i nie słyszał o Jego Miłosierdziu
_________________ W końcu bądźcie mocni w Panu - siłą Jego potęgi. Ef,6,10
|
| So sie 29, 2026 7:59 pm |
|
 |
|
Andej
Dyskutant
Dołączył(a): Pt lip 24, 2026 8:32 am Posty: 317
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
|
 Re: Chronosnobizm
A niech sobie miliarderzy wydłużają swoje życie. Byle nie czynili tego kosztem innych. Mnie przerażałaby perspektywa przedłużania życia. A wynika to, m.in. ze świadomości starzenia się. z tego, że po kolei różne organy przestają funkcjonować, ciągle coś się psuje, zmysły odmawiają posłuszeństwa. Na pewno miliarderzy mają możliwość stymulowania działania ciała. A może i rozumu. Ale jaki ma to wpływ na duszę? Czy przybliżają się do nieba? Czy cała uwagę skupiają na tym co ludzkie, zapominając o tym co boskie. Po co takie życie? Po to, aby całą wieczność cierpieć z tego powodu? Ja chcę umrzeć w swoim czasie. I staram się być gotowym każdego dnia na śmierć. Choć mam świadomość, że tak na prawdę, nigdy nie będę gotów. Bo zawsze ciążyć będą na mnie grzechy obecne i przeszłe.
_________________ Moje posty są subiektywnymi opiniami. Nie piszę w imieniu Kościoła. Posty nie są autoryzowane przez Kościół.
|
| N sie 30, 2026 12:41 pm |
|
 |
|
Jockey
Czuwa nad wszystkim
Dołączył(a): Śr cze 05, 2002 8:54 pm Posty: 14416 Lokalizacja: Polska
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
|
 Re: Chronosnobizm
Tylko po co przedłużać swoje życie w sztuczny sposób. Prędzej czy później nasze ciało odmówi posłuszeństwa. Jak patrzę na starość i przypominam sobie zmarłych których znałem to pragnienie życia było ale też wiedzieli że czas odejść bo teraz to już tylko cierpienie pozostało. Pamietam jeden misjonarz który zmarł blisko 100 mówił młodym klerykom. Proście Boga o to żeby żyć maksymalnie 87 lat. Potem to juz tylko cierpienie.
Z naszego chrześcijańskiego punktu widzenia to umrzeć to zysk. Ale nie namawiam do przyśpieszania tego w jakiś sposób. Myślę, o życiu tutaj jako pewnego rodzaju przygotowaniu do życia w świecie do którego Bóg nas zaprasza po tym życiu.
Zgadzam się z @PeterW i @Andejem.
_________________ Pan jest Pasterzem moim
|
| N sie 30, 2026 12:50 pm |
|
 |
|
Barney
Niesamowity Gaduła
Dołączył(a): Pn maja 25, 2009 3:55 pm Posty: 19273 Lokalizacja: Gdynia
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
|
 Re: Chronosnobizm
Jest też drugi rodzaj chronosnobizmu - idealizowanie przeszłości. Nie będę powtarzał - napisałem tu viewtopic.php?p=1220902&sid=e4a6542cfc6d55b63f103d7dc05d3e65#p1220902
_________________
 Więcej informacji tu http://www.analizy.biz/ksiazkiapologetyczne
|
| N sie 30, 2026 2:43 pm |
|
 |
|
PeterW
Czuwa nad wszystkim
Dołączył(a): Cz cze 21, 2012 3:15 pm Posty: 7234
Płeć: mężczyzna
wyznanie: katolik
|
 Re: Chronosnobizm
Jockey napisał(a): Z naszego chrześcijańskiego punktu widzenia to umrzeć to zysk. Ale nie namawiam do przyśpieszania tego w jakiś sposób. Myślę, o życiu tutaj jako pewnego rodzaju przygotowaniu do życia w świecie do którego Bóg nas zaprasza po tym życiu.
Jeszcze dodam, że im człowiek starszy, tym więcej traci się bliskich i przyjaciół, albo i choćby znajomych. Człowiek staje się coraz bardziej samotny, a i siły opadają, by się spotykać z jeszcze żyjącymi, czy choćby i po to by "iść między ludzi" i szukać, nawiązywać nowe przyjaźnie. Kiedyś rozmawiałem ze sąsiadką (obecnie już nieżyjącą), wtedy około 100-letnią osobą. Ona w sumie to chciałaby już odejść bo już wszyscy jej bliscy poumierali. Była pod opieką wnuków, też już ludzi w średnim wieku..
_________________ "Bo myśli moje nie są myślami waszymi, ani wasze drogi moimi drogami - wyrocznia Pana." Iz 55
|
| N sie 30, 2026 5:13 pm |
|
|
|
Strona 1 z 1
|
[ Posty: 8 ] |
|
Kto przegląda forum |
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości |
|
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków Nie możesz odpowiadać w wątkach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów
|
|